Nonsensy z nauki polskiej i zagranicznej
Blog > Komentarze do wpisu
Badanie Oberonem
Z artykułu Be healthy - if you want to Jewgienija Zubariewa - rozmowa z lekarzem stosującym Oberona:

- Dziś mamy zasadniczo nowe podejście do badania pacjenta. Podejście to, bazujące na metodzie biorezonansu, pozwala lekarzowi zidentyfikować patologiczną lokację każdej choroby w stadium przedklinicznym i pomóc pacjentowi w sformułowaniu diagnozy z wysokim prawdopodobieństwem, ponad 90%, diagnozy jako procesu percepcji.

Czyta pan złą literaturę. Ta metoda jest dobrze znana i pozwala na wykrycie patologicznej lokacji bezinwazyjnie, bez pobierania krwi i bez innych dodatkowych metod. Opiera się na zbieraniu napięć z pewnych punktów w organizmie i przetwarzaniu ich za pomocą specjalistycznego sprzętu komputerowego.

Jak naprawdę wygląda "diagnostyka" aparatem Oberon?

Znajoma opowiedziała mi pewną historię. Ma bodaj w rodzinie lekarkę-onkologa. Lekarka owa leczyła ciężko chorego pacjenta, inteligentnego i trzeźwo myślącego człowieka. Zapytała go kiedyś:

- Czy może próbował pan medycyny niekonwencjonalnej?

- Pani doktor, poszedłem raz na takie badanie, to dali mi do ręki elektrody, a na komputerze jakieś demo puścili!

To był właśnie Oberon. Badanie polega na tym, że podczas gdy pacjent trzyma druciki - na ekranie komputera wyświetlają się "skany": najpierw obraz całego ciała, potem obrazki poszczególnych narządów, różnych tkanek, komórek, a nawet chromosomów. Na obrazkach losowo pojawiają się krzyżyki - w miejscach rzekomo zaatakowanych przez chorobę. W Polsce badanie kosztuje ok. 150 zł. Do tego należy doliczyć jeszcze kilkaset zł - koszt niepotrzebnych lekarstw przepisywanych przez lekarza na podstawie "diagnozy".

Mój ulubiony fragment artykułu Zubariewa:

- To bardzo drogie i skomplikowane urządzenie, produkt kombinatu militarno-przemysłowego, zostało zaprojektowane do diagnostyki kosmonautów. Ale dożyliśmy czasów, gdy zwykli ludzie mogą ich też używać.

Jeśli ten instrument ma mierzyć różnicę napięć albo opór elektryczny, jak sam pan powiedział, to jest to zwykły omomierz, miernik oporu, wynaleziony 200 lat temu i wraz z przesyłką do domu kosztujący dolara. Co wspólnego z tym ma kombinat i kosmonauci?

- To wcale nie jest takie proste, najlepsze umysły nauki rosyjskiej zajmowały się projektowaniem tego urządzenia. (...)

Dwa kable z metalowymi końcówkami wychodzą z kwadratowego pudełka wielkości małej książki. - A co z tymi żaróweczkami - one przecież nie mają związku z pomiarem napięcia?

- Uhm, w zasadzie tak, właściwie te żarówki są tu bez powodu. Choć może to być nazwane koloroterapią - pacjenci lubią urządzenia, na których mruga dużo kolorowych żaróweczek. To ich uspokaja.


Tutaj można ściągnąć film z demonstracją działania Oberona w Polsce. W miejscowości Wylatowo odbył się zlot... ufologów. Tak, tak. Wylatowo uważane jest za obszar Polski szczególnie nawiedzany przez ufo i dotknięty oddziaływaniem szczególnego rodzaju energii. Na imprezę została zaproszona również grupa specjalistów od Oberona. Przebadali oni całą wieś i ujawnili, że Oberon wykazuje wyjątkowo dobry stan zdrowia mieszkańców Wylatowa - z pewnością związany z ową kosmiczną energią.

Poniżej, ten sam film na youtube:


niedziela, 08 lipca 2007, anuszka_ha3.agh.edu.pl
Komentarze
2007/07/08 21:16:08
Magiczne słowo: "energia". Tam słowo... zaklęcie. Hator, hator, energia, energia, komputer, prąd, częstotliwość.

A najlepsze: jak to wyjaśnić, że są tu ludzie, którzy mają dużo Energii, a są chorzy? Oj, ostrożnie trzeba, ostrożnie, żeby nie popełnić błędu. Chociaż machina najlepiej wykrywa to czego jeszcze nie ma, więc no problem.
-
Gość: Kamil, 77-45-42-161.sta.asta-net.com.pl
2010/03/08 20:06:55
Czytales ciolku o kwantowym sercu bioplazmowym?Pomyslales kiedys ze energiia czlowieka moze byc destrukcyjna?Poczytaj o homo electricus.Nie twierdzę,że człowiek posiada jakies meridany itd.To jest choroba neuroprzekaznikow,nawet glebiej przekaznikow bioplazmy-energia-prąd tak jak w urzarzeniu elektrycznym nie jest przekazywana.To choroba podstawowych czynnosci zyciowcyh
-
2010/05/01 02:06:21
A czytałeś o analogowym indykatorze bzdetów? Bo właśnie mi się włączył jak tylko zeskanował to co napisałeś :D

-
Gość: Witas, azu53.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/26 15:11:02
ja pier..... jakie bzdury, Ci ludzie powinni iść do pierdla za wciskanie kitów
-
Gość: robercik1010, cna146.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/24 15:00:45
Hahaha
Dobrze im tak
Jak są naiwni to mają
-
Gość: iga, 77-223-232-152.opole.hypnet.pl
2011/05/10 09:05:48
.Naiwnym i to bardzo jest ten,kto bezkrytycznie wierzy firmom farmaceutycznym.Przyroda jest genialna i zacznijmy mysleć.Robiłam kiedyś badanie oberonem i byłam w szoku jak mi powiedzieli o grzybicy,którą podejrzewałam ,a lekarz wykluczał.Sama sobie dobrałam naturalne metody i przeszło.A medycyna konwecjonalna jest potrzebna,ale wszystkiego nie zrobi za nas np nie pójdzie na spacer,nie zmieni myślenia
-
Gość: ja, v09-16.opera-mini.net
2012/02/28 16:08:42
To czekam na propozycję ze strony medycyny niekonwencjonalnej, która zmieni za mnie myślenie a szczególnie na spacer pójdzie, bo strasznie mi się nie chce :(
-
Gość: xXx, user-164-126-161-179.play-internet.pl
2013/12/31 00:07:42
Witam moja 10 letnia corka byla badana na urzadzeniu oberon przy lekarce ktora z zamilowania jest pediatra idoskonale zdiagnozowala chorobe mojej corki. Wiec wszystkim nie dowiarkow informuje ze to dziala.
Zmiana statystyk...
We wrześniu 2009:
8165 użytkowników
9536 wizyt
17330 odsłon