Nonsensy z nauki polskiej i zagranicznej
Blog > Komentarze do wpisu

Oberon: oszuści przed sąd!

Ciąg dalszy ciekawostek związanych z rzekomo "diagnostycznym" urządzeniem Oberon. Okazuje się, że jeżeli "terapeuta" posługujący się Oberonem jest zawodowym lekarzem - to można go za to pozwać do sądu i wygrać!

Puls - miesięcznik Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie - opisuje sprawę niejakiego Teofila G., lekarza medycyny, skazanego przez Naczelny Sąd Lekarski za oszustwo - fałszywe "badanie" aparatem Oberon i przepisywanie na tej podstawie kosztownych leków. Przytoczona jest opinia biegłych, według której Oberon jest po prostu atrapą. Autorzy artykułu przedstawiają również analizę prawną, z której wynika, że duże szanse na wygraną miałoby również wytoczenie szarlatanowi sprawy karnej przed sądem powszechnym.
A zatem - na lekarzy medycyny zarabiających za pomocą Oberona można donieść do Izby Lekarskiej!

Lekarze medycyny w Polsce, "diagnozujący" Oberonem, których można znaleźć w internecie:


P.S. Forów, na których "zachwyceni pacjenci" reklamują Oberona, jest wiele. Znalazłam akurat to: Choroba Huntingtona. Warto choć raz przejrzeć tego typu forum, żeby zorientować się, na jaką skalę to jest biznes...
wtorek, 17 lipca 2007, anuszka_ha3.agh.edu.pl

Ta strona ma fanpage. Lajkujcie!


Polecane wpisy

  • Entropia żołądka przez słuchawki

    Biospekt to coś na kształt biorezonansu . Tylko tutaj całą robotę robią słuchawki - zamiast elektrod i światełek, które były w urządzeniu Oberon . Pacjent zakł

  • Dziś w Tygodniku Powszechnym

        Dziś w Tygodniku Powszechnym historia opisana pierwotnie na blogu Będąc Młodym Fizykiem: Patent hochsztaplera Niezwykła sprawa docenta Buta, rosy

  • Docent But a twórczość Jacka Dukaja

    Pod wpisem o makabrycznych eksperymentach doc. Buta z akademii medycznej w Omsku zostawił swój komentarz internauta Markus: Witam, Włos się jeży...

Komentarze
2007/07/18 08:28:59
Świetna robota trzeba tępić szarlatanów. Polecam wam jeszcze zainteresowanie się tzw. chelatacją - jest to nieudokumentowana, nie potwierdzona przez żadne badania "Nieoperacyjna metoda lecznicza rozpuszczająca płytki miażdżycowe w naczyniach krwionośnych, eliminująca źródło wolnych rodników w ustroju.". Wystarczy poszukać w Google. Setki gabinetów w Polsce się tym zajmują. Przy czym prawdopodobnie jedyny efekt tego to placebo. Naturalnie sama terapia jest długa i kosztowna.
-
2007/07/18 11:48:31
w prawdziwej medycynie chelatacja/chelacja to leczenie stosowane w przypadku ostrego zatrucia metalami ciezkimi.

ma sporo skutkow ubocznych. w tym hipokalcemie, ktora moze prowadzic do zatrzymania akcji serca.

szarlatani na calym swiecie wykorzystuja ja do "leczenia" autyzmu czy miazdzycy. w usa bylo pare przypadkow smierci okolozabiegowych, u nas jeden tez sie ujawnil w prasie. ale wszyscy to olali. orac na scienceblogs.com czasem pisze na ten temat.

-
2007/07/19 12:08:48
Ludzie to barany. Ale może i trudno się dziwić, skoro w codziennej prasie moga znaleźć "porady uzdrowiciela" czy innej wróżki - i to nie jako reklamy, lecz normalne artykuły.
-
2007/07/30 19:09:52
Jedno naiwne pytanie: czy możliwe jest, żeby ktoś kto "diagnozuje" Oberonem, myślał, że rzeczywiście coś pożytecznego robi? Innymi słowy: czy obsługa urządzenia wymaga wiedzy, że to ściema? Rozumiem, że lekarze raczej wiedzą co robią, ale ciekaw jestem jakichś ludzi z dolnych półek szarlatańskiego biznesu.
-
2008/02/02 12:09:02
Mam tylko jedno pytanie.
Czy te wypowiedzi oparte są na obiektywnym własnym doświadczeniu? Moim zdaniem dobrze jest osobiście sprawdzić, doświadczyć, dotknąć, zbadać.
-
2008/02/19 01:19:08
a ja sie zastanawiam dlaczego wszyscy tak slepo wierza medycynie "tradycyjnej". po odstaniu swego w gigantycznej kolejce zostaja laskawie przyjeci na 3 minuty u "specjalisty" i w nagrode dostaja stos recept na biale proszki (lub, co gorsza, kolorowe...), ktore oczywiscie posiadaja pozwolenia i certyfikaty izb i towarzystw, ale z leczeniem raczej niewiele maja wspolnego. sluzba zdrowia i koncerny farmaceutyczne sie ciesza a pacjent po chwilowym zaleczeniu objawow po niedlugim czasie wraca do lekarza. i dostaje wiecej proszkow... mnie wcale nie dziwi ze ludzie szukaja innych rozwiazan. szczerze mowiac bardziej mnie przekonuja ziololeki i biorezonans niz terapia polegajaca na zwalczaniu objawow, bez szukania glebszych przyczyn
(boli brzuszek? no to prosze, tu na bol brzuszka, do widzenia). a pisze to bo spedzilam u "tradycyjnych" lekarzy dosc duzo czasu a takze sporo pieniedzy na "tradycyjne" leczenie i wlasnie zmieniam metody.. o wynikach poinformuje z checia za czas jakis :)
poza tym, nie rozumiem czemu w artykulach "szarlatan z doktoratem" naprawde tradycyjne medycyny jak chinska, czy homeopatia wspomniane sa jako niepowazne i ustawione w rzedzie z szarlatanskimi metodami, skoro sa to medycyny o wieloletniej tradycji, szczegolnie w porownaniu z nasza "tabletkomedycyna" ktora zdaje sie jest stosunkowo mloda. ale chyba tak to jest, ze jak cos ma certyfikat, w telewizji mowia ze dobre, no i wszyscy mowia, ze do lekarza i tabletke, no to przeciez tak musi byc...
-
2008/05/03 13:29:37
@monakot

różnica polega na tym, "medycyna tradycyjna" jest dziś oparta na metodologii naukowej, to znaczy w zdyscyplinowany sposób sprawdza się czy lek działa czy nie, szuka się również - w oparciu o tę metodologię - przyczyn (etiologii) danej jednostki chorobowej i w oparciu o to opracowuje się terapie. A więc naukowcy badają jak powstaje rak (np. wykazują że w komórkach rakowych uaktywnia się pewien gen) a potem opracowują terapię (np. substancję która blokuje aktywność tego genu). Następnie przeprowadza się test kliniczny (po drodze zaliczając jeszcze test na zwierzętach) - jest odpowiednio duża próba chorych którzy dostaną ten lek, próba chorych którzy go nie dostaną i próba chorych którzy dostaną placebo. Jak wyjdzie że stan chorych którzy dostali lek poprawił się bardziej niż pozostałych, lek jest wprowadzany do użytku. Czy biorezonans i inne oberony przeszły ten cały proces, a wyniki tych badań zostały opublikowane?

Ziołolecznictwo to nie jest żadna "medycyna tradycyjna" czy alternatywna, to po prostu chemioterapia oparta na związkach chemicznych wyprodukowanych przez rośliny. Niekiedy są to te same substancje co w tabletkach, tylko najczęściej słabiej działające, bo rozcieńczone. Jeśli substancje z ziół zostaną wyizolowane a ich działanie przetestowane w taki sposób, jak opisałem powyżej, jest to normalna medycyna oparta na tych samych zasadach. Skuteczność prepraratów ziołowych można i należy testować tymi samymi metodami co "tabletki", a PRZYCZYNY ich działania - badań, zgodnie z naukową metodologią

Natomiast wszystkie "medycyny chińskie" itp. nie przeszły nigdy takiego procesu bezlitosnego testowania dostarczanych przez nią terapii, co więcej nie stosują tej metodologii. Ktoś kiedyś sobie coś napisał, a potem przez setki lat przekazywano te metody, niezależnie od tego czy działają czy nie. Jeśli działają, czemu nie poddano ich wiarygodnym testom, a jeśli poddano to zwykle wychodziło, że nie działają? ;-)) Nikt też nie sprawdził, dlaczego one działają. Akademicka medycyna opiera się dziś o zjawiska, struktury i procesy, których SAMO ISTNIENIE zostało sprawdzone i zbadane. Mówi o żyłach, tętnicach, mięśniach, osmozie, ciśnieniu osmotycznym, tętnie, oddechu, wymianie gazowej, genach, DNA, RNA, synapsach, przewodzeniu, potencjale elektrycznym błon komórkowych, mózgu i wątrobie, oraz funkcji tych narządów. Kto nie wierzy, może sobie sprawdzić, bo tysiące badań które doprowadziły nas do tej całej wiedzy zostało opisanych i mozna je powtórzyć. Jakby ktoś nie wierzył, w każdej chwili może sprawdzić, że trzustka istnieje i że jest poniżej żołądka, że wydzielane przez nią enzymy rozkładają białka i cukry - bo metody którymi ludzkość doszła do tej wiedzy zostały opisane i opublikowane, sto razy to zweryfikowano, a trzy razy tyle hipotez obalono, wykazując że są błędne. Co więcej tworzy się nowa wiedza, zmniejszająca gigantyczne obszary niewiedzy, jakie wciąż posiadamy.

A taka np. "medycyna chińska" mówi o meridianach i kanałach przepływu energii. Nie istnieje ani jedno doświadczenie, ani jeden eksperyment, ani jeden opis w starożytnej literaturze chińskiej (czy współczesnej) który testowałby w ogóle hipotezę, że jakieś meridiany czy kanały energetyczne ISTNIEJĄ w ludzkim ciele. A od tego zaczęłaby "tradycyjna medycyna" (naukowa) tj. "Evidence Based Medicine". Tymczasem w przypadku np. akupunktury ktoś kiedyś WYMYŚLIŁ całą gotową koncepcję (=postawił hipotezę), którą następnie powinien poddać testowi. Nigdy jednak tego nie zrobił, tylko do postawionej hipotezy od razu opracował drobiazgowo rozpisaną terapię. Ale nawet po przeskoczeniu do następnego etapu, mógł poddać jakiemuś zdyscyplinowanemu testowi naukowemu samą tę terapię. Tego jednak również nie zrobił, tylko wprowadził metodę w obieg. Tę spetryfikowaną metodę przekazywano następnie przez tysiące lat, nie tworząc żadnej nowej wiedzy, mimo że nikt (do dziś) nie sprawdził, czy w ogóle założenia samej metody (kanały energetyczne itp.) były poprawne.
-
2008/05/03 13:34:22
@monakot

jeszcze jedno. To że jakaś metoda ma długą tradycję, nie ma żadnego znaczenia. Może być to bowiem odwieczna tradycja przekazywania błędów czy nieprawdy. Historia ludzkości zna masę takich przypadków, np. przez tysiące lat nauczano, że ziemia jest płaska, czy że słońce krąży wokół niej. Jeśli chcemy aby jakaś terapia została uznana, niech zostanie poddana weryfikowalnym i powtarzalnym testom. Również hipotezy na temat tego jak dana metoda działa (np. przez blokowanie aktywności danego genu, podnoszenie ciśnienia osmotycznego czy poprzez "kanały energetyczne" i biopola ;-))) muszą być testowane według tej samej, powtarzalnej metodologii.
-
Gość: keerk, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/05/16 10:15:45
Warto poczytać argumenty Sądu Lekarskiego i podsumowanie Konieczniaka i Boratyńskiej - bardzo ciekawe i rozsądne
ale znając ludzi - i tak dadzą się nabrać na rosyjską "cud-maszynę"
-
Gość: Paulina, 81.171.129.*
2008/06/25 17:44:39
Ludzie drodzy! zanim zaczniecie wypisywac brednie na temat "rzekomo" dzialajacego oberonu, to poczytajcie najpierw na jakich zasadach to urzadzenie dziala! Nie tak dawno temu EKG, czy rentgen byly przez medycyne konwencjonalna uwazane za szarlatanstwo, a teraz w kazdym szpitalu sa to jedne z postawowych badan. Wszystkim nieukom polecam artykul ze strony www2.itu.edu.tr/~cilesiz/courses/ibrahim-NLSReport.pdf (moze dlatego ze po angielsku, to tak malo wiecie na ten temat) gdzie jest wyjasnione DOKLADNIE dlaczego to dziala i jak. Oczywiscie jest prawda ze jezeli ktos NIE JEST lekazem to G..NO z wynikow badania zrozumie i takich pseudo specjalistow nalezy posylac do sadu bo oni maga zrobic krzywde (ale nie badaniem bo jest nie inwazyjne a zaproponowanymi specyfikami)
-
2008/06/27 12:21:06
O zasadzie działania (tzn. niedziałania) Oberona wystarczająco dużo napisałam tutaj:
mlodyfizyk.blox.pl/2007/07/Badanie-Oberonem.html
-
Gość: soel, *.elblag.dialog.net.pl
2008/07/23 22:48:23
W pełni zgadzam się z opinią Monakot. Wielu lekarzom a już szczególnie firmom farmaceutycznym wcale nie zależy żeby wyleczyć ale żeby leczyć pacjenta. Oczywiście daleka jestem od uogólnień i wiem, że są sytuacje kiedy medycyna akademicka ratuje życie i zdrowie pacjenta. Jak wszędzie raz się wyzdrowieje raz nie. Jeśli umiera człowiek w szpitalu to lekarze mówią "nic się nie udało zrobić", jeśli jednak umrze osoba stosująca medycynę niekonwencjonalną to od razu ciemnogród. Na temat oberonu nie wypowiadam się bo za mało wiem na ten temat, ale nigdy bez głębszego zapoznania się ze sposobem pracy i zasadą działania urządzenia nie odważyłabym się powiedzieć, że to szarlataneria. Co do homeopatii - wiem że to działa, przynajmniej ja na homeopatię reaguję. Na koniec jeszcze jedno moje spostrzeżenie. Dla mnie nie ma znaczenia czy wyzdrowieję dlatego, że uwierzyłam, że będę zdrowa czy łyknęłam jakiś lek - istotą jest zdrowie no i stara zasada, żeby leczenie nie było gorsze od samej choroby.
-
Gość: dudo, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/18 10:00:12
dla mnie szarlatani to służba zdrowia. Przez rok aplikowano mi antybiotyki, posyłano na róznie badania i na "kase" i za swoje . bez efektu.. Diagnosta z oberonu w godzine znalazł problem a po trzech dniach i jednym opakowaniu tabletek kupionych w normalnej aptece problem sie rozwiązał. i od 3 miechów normalnie funkcjonuje. Oczyiscie wygadałem sie lekarzowi prowadzącemu który sie bardzo zdenerwował i stwierdził ze to wreszcie jego starania przyniosły efekty.... ( chyba dał na msze w intencji mojego zdrowia..)
-
Gość: , *.crowley.pl
2008/09/03 22:53:19
Właśnie takie teksty jakie emituje dudo to klucz do biznesu pt. oberon, zapper, biorezonans, mora czy wreszcie homeopatia.

Są osoby którym pomogło zarżnięcie czarnego koguta na rozstaju dróg, panu dudo pomogło urządzenie pod tytułem oberon. Różnicy między tymi dwiema metodami nie ma żadnej ale w naszym nowoczesnym, elektronicznym wieku czarny kogut musi mieć już odpowiednią oprawę. Przy pomocy porcji pseudonaukowego bełkotu bełta się zdrowy rozsądek ludzi, którzy co prawda nie kupią kolumny Zygmunta ale już w oberona podpartego magią tajemniczo brzmiących słówek jak najbardziej.

Gdyby OBERON działał to, ponieważ jest to urządzenie stosunkowo niedrogie jak na możliwości cenowe współczesnych DZIAŁAJĄCYCH urządzeń diagnostycznych miałby go każdy szpital. Lekarze wbrew legendom rozsiewanym przez mafię hohsztaplerów od zapperów, oberonów i "cud-maszyn" to ludzie, którzy naprawdę chętnie stosują nowe terapie.

OBERON nie przeszedł i NIGDY nie przejdzie podstawowych badań skuteczności. Zresztą - nikt nawet nie będzie próbował bo nie o to w tym biznesie chodzi a bajeczki jakie nam wciska pan dudo świadomie bądź nie to efekt działań owej oberonowej mafii.

Panie DUDO. Mam nową ŚWIETNĄ terapię., Wywar z peruwiańskich cegieł. Są podobne do naszych, jedna kosztuje 200 zł. Ściera pan na proszek i pije wywar. Jedna cegła starcza na rok codziennych "herbatek". Kupujesz PAN?

Jeśli nie to dlaczego? Nad odpowiedzią na to pytanie proszę się BARDZO dobrze zastanowić bo okaże się, że owo NIE KUPUJĘ pasuje jak ulał do OBERONA :D

-
Gość: , *.crowley.pl
2008/09/03 22:58:34
Do Pauliny.

Link który podałaś mnie rozczulił. Teksty typu "wysokooktanowe masło leczy bo meridiany kręcą się w lewo" nadają się do kabaretu. Ale najbardziej rozwaliła mnie "komora rezonansowa" ze słuchawek Philipsa (można było takie kupić za paręnaścię złotych w Mediamarkcie).
-
Gość: slawek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/21 17:28:06
Oberon Naprawdę działa to jest fakt. Może i są oszuści z oberonem podrobionym ale łatwo to sprawdzić- poprzez badanie oberonem które trwa parę minut i nic nie boli. Jak sprawdzic? Po badaniu Oberon wskarze miejsca które nas bolą , które są zainfekowane o których my tylko wiemy i po tym można poznać ze Oberon działa chyba że trafiliśmy na oszusta. Oberon jest skuteczny do 90% badania medyczne do 30%. Oberon wykrył u mnie bakterie koli w kolanach, grzyb stóp, glistę. Bakterie i grzyba złapałem na kompielisku, które było zamkniete z powodu B. koli, prawie zapomniałem o tym ze to moze jescze byc bo grzyb prawie zniknął ale kolana czasami bolały. Niebrałem jeszcze preparatów na to wszytko i wiele innych bo drogie są ale żałuje, zważywszy na to ze kiedys brałem i czułem sie jak nowo narodzony . Teraz zaczynam odczuwać glisty reszta mi przeszła chyba sama. Po dwóch miesiącach od badania zaczynam odczuwać jak sie ruszaja gdy zjem cos słodkiego i boli brzuch, niemoge spac w nocy i schudłem. W naszych organizmach jest pełno bakteri wirusów i wszelkiego robactwa, które nawet Oberon ani medycyna nie wie o tym. A poza tym Vmm ziołowy preparat troche brałem , podnosi on odpornosc organizmu po którym mogłem zasnąc w bessenych godzinach i na ból brzucha. Wogule polecam preparaty ziołowe neways najlepiej po uzgodnieniu z terapeutą. Kiedys moja siostra robiła badania całymi latami bo miała pare razy w roku czesto powracajace wymioty nic medycyna nie pomogła ani żadne szpitale a najbardziej lekarze domowi jeszcze bardziej pogorszyli. Mama szukała innych metod leczenia i tylko jeden pomógł. Ale na wrzód rzoładka juz ziołowe leki nie poradziły, u ojca, byc moze dlatego ze w ostaniej chwili zaczał sie leczyc, operacja pomogła. Dlatego tez nie mozna nieczego odrzucac. Ani medycyny ani terapi niekonwencjonalnych. Chyba że się znajdzie złoty środek na wszystko :)
-
Gość: hen, *.149.246.27.zdnet.com.pl
2008/12/12 17:50:59
Do sceptyków:
Czy 20 lat temu ktoś by uwierzył, że będzie chodził po lesie i rozmawiał z ciocia z Ameryki i do tego widział na GPS swój slad chodzenia po lesie?
-
Gość: Karolina Jacek, *.w82-123.abo.wanadoo.fr
2008/12/26 14:35:22
A piszcie sobie co chcecie, są rzeczy, których nauka nie potrafi jeszcze zdefiniować. Byłam na kuracji antynikotynowej Oberonem - po jednym dniu kompletnie zaniknął mi pociąg do papierosów. A mój facet, który przez wiele lat zmagał się z alergią i żadne leki nie pomagały - dawały tylko doraźną ulgę, przeszedł kurację na BICOM-ie (protopolasta Oberona) i alergia zniknęła na kilkanaście lat! Koszty były naprawdę niewielkie, nawet porównując do analogicznych leków. Jeden zabieg to 40-50 zł, a ja już dzięki temu nie palę od wielu lat. Ale cóż - jak się czegoś nie rozumie, to trzeba potępić. A że Polacy to naród kłótliwy, to we wszystkich by kamieniami rzucali i po sądach ciągali.
-
Gość: calder, 78.152.26.*
2008/12/29 01:42:40
@Gość: , host-ip130-14.crowley.pl
"Gdyby OBERON działał to, ponieważ jest to urządzenie stosunkowo niedrogie jak na możliwości cenowe współczesnych DZIAŁAJĄCYCH urządzeń diagnostycznych miałby go każdy szpital."

Guzik prawda. Koncerny sprzedające urządzenia do diagnostyki medycznej za setki tysięcy nie są zainteresowane bankructwem z powodu tańszej konkurencji i zrobią wszystko co w ich mocy żeby je zdyskredytować, czy to będzie Oberon czy cokolwiek innego.

"OBERON nie przeszedł i NIGDY nie przejdzie podstawowych badań skuteczności. Zresztą - nikt nawet nie będzie próbował bo nie o to w tym biznesie."

No i sam sobie odpowiedziałeś. Nie o zdrowie chodzi w tym biznesie, tylko o kasę.
-
2009/01/20 19:36:49
to działa
-
Gość: limarkit, *.aster.pl
2009/01/20 20:22:15
To działa. Oberon został stworzony nie przez "ruskich" a przez rosjan, francuzów i amerykanów w ramach współpracy przy długoterminowych, orbitalnych lotach załogowych.Tego, że należy przeprowadzać badania członkom załóg nikt nie zaprzecza.Gorzej jak spytać o realizację. Jak sobie państwo wyobrażacie takie badania w stanie nieważkości? Próbówki, strzykawki, odczynniki, USG z zastosowaniem żelu? A samo wykonanie analiz? Laboratoria o powierzchniach kilkudziesięciu m2 każde, tunele do rezonansu itp i to wszystko na minimalistycznej stacji kosmicznej? A może próbki wysyłać gołębiami pocztowymi na Ziemię? Nie pomyśleliście? A szkoda! Oberon działa na podobnej zasadzie jak rezonans magnetyczny - zbiera fale mózgowe ale w inny sposób. Można sobie przeczytać pod hasłem Oberon. Miano zamiar wprowadzić ten system do wszystkich szpitali - szybki, niezawodny i tani. I tu się sprawa rypła! Tani!!! Na to nie mogły pozwolić firmy farmaceutyczne i producenci urządzeń laboratoryjno-badawczych. Zrobiła się nagonka, że to szrlataneria, bo dla przeciętnego zjadacza chleba jest to takie samo hokus-pokus jak dla mieszkańca dżungli amazońskiej komórka lub laptop. I każdy powtarza "oszustwo" a sprawdzić jest bardzo łatwo, tylko trzeba wydać parę groszy na badania Oberonem a potem na tradycyjne, laboratoryjne. I tak zrobiłam w 1999 roku, bo już wtedy Oberon pojawił się u nas a nie było jeszcze limitów na badania w przychodniach. Wydusiłam od lekarzy skierowania na badania wszystkiego co się dało i wynik był porażający dla niedowiarków - w 100% pokrywał się z wynikami Oberonu!
Tak,że zanim zaczniecie wyśmiewać coś, czego nie rozumiecie to pomyślcie o tych wynalazkach, które nie tak dawno wyśmiewano!
-
Gość: EMa, 89.240.5.*
2009/02/02 14:29:31
No fajnie, filmik ze zjazu UFO-logów powala brkiem konkretów-doskonała anty-reklma oberonu. Ja nie wiem jeszcze co o tym myśleć, pytam więc mądrych ludzi, różnych. Z tego co wiem amerykanie poszli dalej - jeden strzał laserem w szyszynkę daje podobne wyniki diagnostyczne jak trzymanie wyśmiewanych drucików. Zaprzyjaźniona doktor psychologii rozwojowej poddała się takiemu badniu w USA. Z przerażeniem stwierdziła,że pokazano nawet jej ubytki w zębach. Ponieważ jednak jest światłym człowiekiem czeka na, przynajmniej ,ilościowe potwierdzenia trafności diagnoz obertonem. Amerykanie dalej nad tym pracują,. Głupie Amerykanie ? My jesteśmy mądrzy !!! My wiemy lepiej !!! Zwłaszcza lekarze....stąd tyle spraw sądowych o błędne diagnozy. Nie popieram szarlatanów ale urządzenie zostawcie w spokoju. Mówcie o złych ludziach, o sprzęcie za mało wiemy żeby autorytatywnie się wypowiadać i potępia
-
Gość: Lili96, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/04 09:23:11
Wczoraj po raz czwarty przebadałam się oberonem ale nie u szarlatana tylko u uczciwego,rzetelnego lekarza.Po każdym badaniu /jako sceptyk/ latałam i robiłam badania w klinice żeby sprawdzić czy ten oberon lub lekarz nie kłamią.Powiem wam tylko jedno......... uwierzcie w to a pozbędziecie się wielu obecnych lub przyszłych problemów.Nie zawiodłam się również na preparatach zalecanych przez lekarza - suplementy Vision.To na co mój lekarz rodzinny /i nie tylko/ stwierdził że medycyna nic nie może oprócz dawania mi np.środków odwadniających a problem powstał przez błąd lekarzy medycyny konwencjonalnej /wykonany zabieg który pogorszył sytuację/ "wyleczył" Vision.Lekarz z kliniki jest wściekły i zaskoczony.Zaskoczony bo twierdził że do końca mojego życia problem się nie rozwiąże a wściekły bo wie ode mnie że to nie on mi pomógł lecz suplementy na które "pluł".Każdy może sam zdecydować co wybiera czy leczyć się w szpitalu czy też rozszerzyć swoje horyzonty i spróbować czegoś innego.Mnie to pomogło - oberon- bo ustalił i zidentyfikował problem a suplementy bo mnie wyleczyły.Paru moich znajomych poszło moim śladem i też są zadowoleni.
-
2009/02/04 13:36:45
Marketing internetowy i product placement.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/04 21:19:21
-
Gość: Adam, *.adsl.inetia.pl
2009/02/11 21:59:10
Ja korzystałem z badania oberonem i jestem zadowolony bo mi to pomogło.
Również moi znajomi którzy korzystali z diagnozy oberonu potwierdziły się z diagnozami urządzeń medycyny konwencjonalnej.
Moim zdaniem przed sądem powinni stanąć ludzie którzy piszą takie oszczerstwa nie mając zielonego pojęcia o niczym.
-
Gość: Przesadzasz, *.szczecin.mm.pl
2009/02/16 20:44:29
"Świetna robota trzeba tępić szarlatanów. Polecam wam jeszcze zainteresowanie się tzw. chelatacją - jest to nieudokumentowana, nie potwierdzona przez żadne badania "Nieoperacyjna metoda lecznicza rozpuszczająca płytki miażdżycowe w naczyniach krwionośnych, eliminująca źródło wolnych rodników w ustroju.". Wystarczy poszukać w Google. Setki gabinetów w Polsce się tym zajmują. Przy czym prawdopodobnie jedyny efekt tego to placebo. Naturalnie sama terapia jest długa i kosztowna."
Nie jest az tak strasznie kosztowna jak sie samemu wykonuje.Potrzeba kilka akcesoriów i wersenian.Wersenian sodowy kosztuje około 50 zł za kilogram a trzeba jego dziennie nie wiecej niż 3 gramy.Z tym że przypuszczalnie bez odżywek nie da rady używać bo to prowadzi do niedoborów.Odżywki moga kosztować około 30 złotych miesięcznie.
-
Gość: Atos, 81.219.210.*
2009/02/20 22:19:44
No i ruszyło się! Krzyk podnoszą niedouczeni "lekarze". Starają się tym samym wyeliminować konkurencje, ukryć własnąbezradność, czasem niekompetencję.
Niestety nauka i technika idą do przodu. Coraz więcej ma ona zwolenników, podobnie jak medycyna naturalna. Nie jest sztuką faszerować chorych chemią, zresztą wątpliwej jakości i skuteczności i nabijać kabzę sobie, a przede wszystkim koncernom farmaceutycznym. Coraz więcej przykładów jest na to, że tam gdzie medycyna nie daje rady - skuteczne okazują się metody niekonwencjinalne, tak zajadle krytykowane przez zwłaszcza "pseudolekarzy". Widzimy co sie dzieje w służbie zdrowia i jak zdeprecjonowała sie przysięga Hipokratesa. I oco ten krzyk panowie lekarze? Chcecie sie cofać w rozwoju? Idźcie z postępem. Kiedyś twierdzono, że ziemia jest płaska - podobnie niektórzy z was dziś prezenują podobne stanowisko.
-
Gość: www.DzwonDarmo.Com, *.vdnet.lt
2009/02/21 13:01:08
Bardzo dobre suplementy anty pasożytnicze np. colo vada plus oraz np. żywa woda na stronie www.Coral-Club.pl
Zapraszam
-
Gość: www.DzwonDarmo.Com, *.vdnet.lt
2009/02/21 13:02:00
Bardzo dobre suplementy anty pasożytnicze np. colo vada plus oraz np. żywa woda na stronie www.Coral-Club.pl
Zapraszam
-
Gość: www.DzwonDarmo.Com, *.vdnet.lt
2009/02/21 13:04:43
Bardzo dobre suplementy anty pasożytnicze np. colo vada plus oraz np. żywa woda na stronie Coral-Club.pl
Zapraszam
-
Gość: www.DzwonDarmo.Com, *.vdnet.lt
2009/02/21 13:05:26
Bardzo dobre suplementy anty pasożytnicze np. colo vada plus oraz np. żywa woda na stronie www.Coral-Club.pl
Zapraszam
-
Gość: www.DzwonDarmo.Com, *.vdnet.lt
2009/02/21 13:09:20
Bardzo dobre suplementy anty pasożytnicze np. colo vada plus oraz np. żywa woda na stronie www.Coral-Club.pl
Zapraszam
-
Gość: Gammon No.82, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/03/12 13:18:35
ŚMIERĆ SPAMEROM!!! (i operatorom OBERONA)
-
Gość: diasek, *.adsl.inetia.pl
2009/03/13 15:02:31
Nie bardzo rozumiem na czym ta dyskusja polega. Kilka lat temu przeszedłem badanie Oberonem; przypomniał mi o dwóch "usterkach" z dzieciństwa o których zapomniałem , znalazł mi także dwie "wady wewnetrzne". Jedną, o której wówczas nie miałem pojęcia, a dziś mi przeszkadza. Pomimo już kilkuletniego leczenia u tabletkowych specjalistów wciąż odczuwam. Gorzej - nie potrafią dokładnie zdiagnozować o co chodzi. Drugą - ucisk nerwu na kręgosłup, który promieniował aż do serca, a na który tabletkowi lekarze leczyli mnie przez kilka lat wynajdując kilka chorób serca. Serce mam zdrowe jak dzwon. Pomógł zwykły masaż.
Proponuję tym co się nie badali głosu nie zabierać, bo mam wrażenie, że to wojna jakiegoś lobby.
Nie jestem lekarzem, nie mam żadnego, nawet najmniejszego interesu w tym co napisałem.
-
Gość: jola789, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/15 17:10:50
MOJA NASTOLETNIA CÓRKA BYŁA DIAGNOZOWANA OBERONEM. MIAŁA USTALANE LEKI, KTÓRYCH DZIAŁANIE RÓWNIEŻ SPRAWDZANO TYM URZĄDZENIEM.
EFEKTY LECZENIA BYŁY BARDZO DOBRE. WYKONYWAŁA TO LEKARZ MEDYCYNY.
NIESTETY PANI DOKTOR PRZEPROWADZILA SIĘ W DRUGI KONIEC POLSKI.
CHCIAŁABYM DALEJ KONTYNUOWAĆ TO LECZENIE, ALE NIE WIEM GDZIE. ZNALAZŁAM W INTERNECIE ADRES OŚRODKA (CENTRUM) MEDYCYNY NATURALNEJ, GDZIE TAKI APARAT POSIADAJĄ- WARSZAWA, NOWOGRODZKA. CO O TEJ PLACÓWCE SĄDZICIE?
-
2009/03/15 17:12:58
Nie to forum, pani Jolu. Chyba że szuka pani opinii zdecydowanie negatywnej.
-
2009/03/19 22:18:29
Akurat na temat Oberona wiem niewiele, choć właśnie sie wybieram na to badanie. Po pierwsze dlatego, że prawie w 100% nie mam zaufania do medycyny akademickiej -100% do uczciwości lekarzy medycyny a w milionie procent do złodziejskich firm farmaceutycznych, które żeby sprzedać swoje brudne leki, najpierw są zdolni Cię otruć. Jednym słowem pacejenta wszyscy mają w dupie. I dlatego trzeba korzystać z własnej wiedzy i intuicji i leczyć się wszystkimi dostępnymi metodami. Lekarz, to nie Bóg i blizej mu do diabła niż do Boga. Jeżeli jest jakakolwiek metoda, nieinwazyjna, to ją sprawdzę i żaden oszust nie podda mi w wątpliwość czy medycyna chińska jest dobra, czy oberon jest dobry. Ja nie wierzę w dobre intencje tych, którzty o tym piszą. W dodatku takie zadufanie w medycynie akademickiej też jest chore, Bo są rzeczy, które nie śniły się nawet największym filozofom. A mnie wszystko jedno od czego wyzdrowieję, albo inaczej właśnie nie jest mi wszystko jedno. Gdyby lekarz na moje schorzenie zapisał mi sterydy, to wybrałabym każdą inną formę leczenia, bnawet u szarlatana, oby tych sterydów nie brać i nie przybijać sobie na własną prośbe gwoździ do trumny. Poza tym lekarze obecnie nie cieszą się zbyt wielkim autorytetem, na co sami sobie zapracowali.
-
2009/03/20 00:13:02
A tak nawiasem mówiąc, bo zapomniałam przytoczyć pewnej historii, to dodam, że np medycyna chińska u mnie się sprawdziła. Lekarz, taka, o której sie mówi, że jest dobra, nic nie mogła mi pomóc na wytrzeszcz oczu przy nadczynności tarczycy. Z tej nadczynności już się dawno wyleczyłam, ale jeszcze w czasie trwania choroby, chiński magik, na jednym seansie, zabiegu, zlikwidował mi wytrzeszcz i ból, który towarzyszył mi 365 dni w roku przez 24 godziny na dobę. Tak się z tym bólem żżyłam, że po wyjściu z jego gabinetu aż na ten ból czekałam, pełna niedowierzania i nie doczekałam się do dziś, a było to z 6-7 lat temu. A jeżeli ich krytykuje, to albo nie ma o tym pojęcia, albo ma w tym swój interes. I tak samo z pewnością jest z tym oberonem. Ci którzy go poznali, a widzę, że wiele osób robiło takie badania, tylko Ci mogą się wypowiadać. I tylko opinie uzytkowników są dla mnie wiarygodne. Jeśli ktoś coś słyszał, że jedna baba mówiła drugiej babie, albo powielają obiegowe, bezpodstawne i irracjonalne opinie, albo wietrzą interes, bo to od razu rzuca się w oczy, to nie ma takich co słuchać.
-
Gość: liz, *.kolornet.pl
2009/03/31 01:56:18
A mi się wydaje, że część z was jest po prostu zazdrosna o to że musieliście się męczyć lub dalej się męczycie podczas gdy inni mogą sobie pomóc bez takich historii. Dwie stówy to nie pieniądz jakby nie spojrzeć. Dobre wino, katon papierosów, pizza i człowiek już zdrowy spokojnie zasypia... Mnie się ten cały oberon jak najbardziej podoba. Po takim badaniu będę mogła (bo jeszcze nie byłam ale mam zamiar) spokojnie się położyć, bo będę wiedzieć że zrobiłam wszystko ;) Nie zapominajcie że chorobom (u niektórych osób) towarzyszy ogromny stres. Ciekawe jak lekarze "specjaliści" mogą spać spokojnie...
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2009/04/22 23:27:12
Chcialem kiolka słow na temat oberona. kilka lat badano mnie na tym aparacie, próbowano mi wcis kit, chorób ktorych nie mialem i wmowic mi je i że mam kupic leki firmy vision za ponad 7 stow. Uwazam ze jest to manipulacja programem komputerowym to raz a druga sprawa zależy od fachowosci przypięcia na odpowiednie punkty. Nie bede reklamował siebie, ale zajmuje się 11 lat irydologia i cała gamą usług, i wiem, że wszedzie są nie uczciwi naciagacze bo tacy sie zdazaja. Są też uczciwi może ich mało jednak wiem jedno, że badajacy aparatem Oberon oszukują przekonałem sie na swej skorze. pozdrawiam Marek
-
Gość: Radek, *.nycmny83.dynamic.covad.net
2009/05/27 20:08:38
Kochani, ten Oberon to oszustwo takie same jak czytanie/leczenie aury przez program komputerowy. Ale to nic w porównaniu z szarlatanami, co te operacje fantomowe robią. Wszystko działa na zasadzie SUGESTII i cwaniactwa rangi podwórkowej wróżki. Znam kilka osób, co się na takie cuda-niewidy tez nabrały - cóż, naiwność ludzka nie zna granic szczególnie jak ktoś faktycznie chory szuka ratunku. Wtedy te hieny maja pożywkę - radują się w drodze do banku. Smutne, ale prawdziwe.
-
Gość: wa11y, *.ssp.dialog.net.pl
2009/06/02 21:23:17
Przebadałem się jakieś 5 lat temu Oberonem, byłem i jestem zdrowy jak koń, poszedłem, żeby wyrobić sobie opinię. Wyrobiłem. Dwie "elektrody" w łapki, w czoło wycelowane skrzyżowanie kamery ze wskaźnikiem laserowym jaki używa się do prezentacji, słuchawki philipsa na uszy. Całość podłączona do magicznej skrzynki, która poprzez port COM podłączona była do leciwego laptopa IBM. Początek badania, terkotanie w słuchawkach, laser w czoło i uczucie robienia z siebie idioty. Pani doktor z rosyjskim akcentem, bardzo zmartwiła się oglądając moje wyniki. Powiedziała, że mogę nie dożyć trzydziestki z moimi przypadłościami, wszędzie pełno grzybów, pasożytów, chore serce itd. Jak wróżka podpuszczała mnie, żeby dowiedzieć się czy mnie coś aby nie boli, żeby na czymś oprzeć diagnozę i ją uwiarygodnić. Przeżyłem jakoś jej - o przepraszam - komputerową analizę, ale to co nastąpiło później ostatecznie skompromitowało to badanie w moich oczach. Oto pani doktor podłączyła do urządzenia tajną broń - czujnik analizujący na poziomie molekularnym różne substancje lecznicze. Był to metalowy kieliszek "podłączony" do Oberonu dwużyłowym kabelkiem. Do kieliszka pani doktor z namaszczeniem włożyła tabletkę firmy Vision, popatrzyłą na analizę komputera, zmarszczyła czoło, pokiwała głową, dołożyła jeszcze dwie różne tabletki z firmy Forever Living Products, spojrzała na ekran i czoło jej się rozjaśniło, po czym zalała tabletki aloesem z bukłaczka wspomnianej firmy Forever. Kieliszek chwilę pomyślał, przekazał do komputera pomyślny wynik analizy i pani doktor z radością oznajmiła mi, że oto właśnie na moich oczach Oberon przygotował dla mnie najlepszą dietę, która zapewni mi wyrównanie niedoborów tego wszystkiego czego mi brakuje, wyleczy mnie z pasożytów, wypędzi diabła i demony i zapewni szóstkę w totka w najbliższej kumulacji. Panie i panowie, to badanie to taki średniowieczny pchli cyrk. Technologiczny bełkot i pseudonauka, za którą nie kryje się nic innego jak tylko szarlataneria. Mogę to z dumą zeznać w każdym sądzie. Dziękuję za uwagę.
-
Gość: mavicfree, 91.189.216.*
2009/06/14 23:29:02
Na temat Oberon-u się nie wypowiadam chociaż byłem na takim badaniu ,ale jak czytam imbecyli szczególnie lekarzy którzy wypowiadają się na temat medycyny chińskiej nie mając o niej bladego pojęcia to po prostu tracę wiarę w edukację ...
Medycyna ta ma 5 tyś lat tradycji ,podejście do człowieka jako całości ,to jest podstawą sukcesu ...
Najlepiej obrazuje to opinia o lekarzach w chinach -dobry lekarz u nich to taki który nie ma pacjentów a u nas do specjalisty ile się czeka ? Miesiąc , pół roku ?Jak tylu ma pacjentów to na pewno musi być dobry ... :)
Przez taki stan rzeczy ,ludzie szukają i będą szukać alternatywy.
-
2009/06/21 12:50:33
@mavicfree:

"Medycyna ta ma 5 tyś lat tradycji ,podejście do człowieka jako całości ,to jest podstawą sukcesu ... "

Czy mógłbyś/mogłabyś podać linka lub jakikolwiek materiał źródłowy udowadniający, że średnia długość życia w Chinach różniła się znacznie od średniej długości życia w krajach, w których medycyny chińskiej nie stosowano?

Argument o skuteczności starożytnej chińskiej medycyny jest powtarzany tak często, że najwyraźniej faktycznie owa medycyna musiała odnosić jakieś spektakularne sukcesy. O wymierności takich sukcesów świadczą często statystyki: śmiertelności noworodków, zapadalności na jakąś chorobę, średniej długości życia populacji. Czy tradycyjna medycyna chińska również ma na koncie takie wymierne osiągnięcia?
-
2009/06/21 13:10:20
@mavicfree: przepraszam, mam jeszcze jedno pytanie. Mam nadzieję, że nie poczujesz się bombardowany/bombardowana, ale ja po prostu jestem strasznie ciekaw zdania mądrej osoby stosującej tradycyjną medycynę chińską. Piszesz o pięciu tysiącach lat tradycji jako czymś nobilitującym TMC, rozumiem więc, że twoim zdaniem starożytne terapie są lepsze od nowych. Czy więc według ciebie lepszym sposobem na zbicie wysokiej gorączki jest upuszczenie krwi, czy też preferujesz ibuprofen lub inny nowoczesny niesterydowy lek przeciwzapalny?

Obiecuję, że to już ostatnie pytanie. Serdecznie pozdrawiam i oczekuję na odpowiedź.
-
Gość: Antyoberon, 195.116.31.*
2009/07/20 12:32:46
Ciekawe, że żaden z tych fachmanów nie mówi, że oberon wykrywa również wrodzoną głupotę. Myślę, że jednak wykrywa - u wszystkich wierzących w jego działanie. Ci "magicy", którzy go wykorzystują do pozyskiwania mamony są wrednymi typami, a jeżeli wierzą, tak jak badani, to powinni też się podłączyc. U nich oberon wykryłby to samo - głupotę.

Ludzi ciężko chorych rozumiem, bo chcą wykorzystac każdą szansę. Idą do tych typów, nawet wtedy, gdy im nie wierzą. I właśnie to jest najgorsze - na tych ludziach oni też żerują.

Tłumy głupich przychodzą "przy okazji".

-
Gość: NA TAK, *.ssp.dialog.net.pl
2009/07/20 13:34:47
Byłam na badaniu oberonem, potwierdził mi wszystkie diagnozy postawione uprzednio przez medycynę tradycyjną (podwójny układ odprowadzania nerkowego, stan przedwrzodowy, niedomykalność zastawki sercowej i kilka innych rzeczy) i dodatkowo to, co badania wykazały później.
Wyniki mówią same za siebie i jestem przekonana, że to nie żadna szarlataneria, jeżeli jest w rękach kompetentnego lekarza.
Gdy przyglądam się tej dyskusji przypomina się mi jedna rzecz rzecz- bodaj w Focusie przeczytałam, że zbadano, iż za przekonania w naszym mózgu odpowiada część odpowiedzialna za emocje. Oznacza to, że zaciekłe dyskusje o poglądach to dyskusje kierowane emocjami a nie rozsądkiem. (nawet wśród tych opowiadających się za opcją zdroworozsądkową). Wystarczy spojrzenie wstecz i przypomnienie sobie, jak Galileusza skazano za to, że "głosił teorie Kopernika nie umiejąc ich udowodnić"...
-
Gość: , *.upc-f.chello.nl
2009/08/13 01:43:43
a mi ta 'szarlatanka z oberonem' i pewien irydolog uratowali zycie 4 lata temu. uratowali od zupelnego spustoszenia jakie zrobili w moim organizmie 'lekarze specjalisci' swoimi 'bialymi proszkami'. medycyna naturalna leczy przyczyny, nie skutki, jak konwencjonalna. ogromne firmy farmaceutyczne wmawiaja was ze witaminy sa cacy. sprzedaja syntetyki ktore burza rownowage organizmu i w konsekwencji pogarszaja jego stan. jestesmy czescia natury i za jej pomoca mozemy sie wyleczyc...
-
Gość: Kazik, *.connecta.pl
2009/10/04 23:35:23
Zastanawiam się kto pisze, że Oberon to oszustwo ? Chyba ci lekarze, do których idzie się z chorobą a im sie pomysleć nie chce tylko orzekną "taka pana uroda" albo "to na tle nerwowym", a tu pojawia się ktoś kto pomoże człowiekowi.

Badanie miałem ok. 2 lat temu. W moim przypadku diagnoza była trafna, a że byłem sceptyczny to chciałem być sprytny i gdy podczas badania lekarka poza innymi uwagami powiedziała: "o i z tymi sprawami był problem" to odrzekłem, że "jakieś tam zapalenie cewki moczowej...", wtedy lekarka odpowiedziała: "dlaczego pan mnie kłamie ? to były problemy z prostatą". To była prawda, bo zdiagnozował mi to urolog kilka miesięcy wcześniej. Dowiedziałem się również o problemach z migdałkami, co potwierdziły dopiero późniejsze badania w przychodni po badaniu Oberonem.

Naciąganie na suplementy i zioła ? Lekarka przeprowadzająca badanie napisała na kartce czego mam unikać, zaleciła także kupić sobie pokrzywe do zaparzania. Taaaak, naciągnęła mnie na prawie 3zł za pokrzywe w aptece hahahaha lekarze lepiej niech się wezmą za leczenie a nie zbywanie pacjentów i wymyślanie coraz głupszych historii o tym, że Oberon nie działa.
-
Gość: Stanisław, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/05 21:05:23
Z tego co tu napisali moi poprzednicy widac jasno, że niezadowoleni mogli być badani przez oszustów podrabianymi Oberonami. W diagnostyce oryginalnym Oberonem nie ma zadnych elektrod trzymanych w ręku i kamery celującej w czoło. Mozna się zapoznać z tym sprzętem i podrbokami tu: www.oberonpl.pl/podstrony/podrobki_pl.html
-
2009/12/24 23:33:49
Nie ma znaczenia czy oberon był oryginalny czy podrabiany :D
-
Gość: natasza, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/22 16:33:18
witam serdecznie w poprzednim tygodniu również korzystałam z badania które odbyło się za pomocą oberona jestem bardzo zadowolona bardzo mi to pomogła i przede wszystkim każde słowo które usłyszałam od profesora się sprawdziło i dzięki takiemu badaniu jestem leczona na to co powinnam oberon wykrył początki nowotworu żołądka a gdyby nie to to niewiej jak by się to skończyło ja jestem zadowolona i to barzdo
-
Gość: Liliana, *.nyc.res.rr.com
2010/04/25 09:47:51
Witam. Jestem chora na Jamistosc Rdzenia i Zespol Hortona Klasterowy. Jezeli ktos ma pojecie co to za choroby, wie rowniez jak cierpi chora na nie osoba. Oberon idealnie
zdiagnozował moje problemy, a zaledwie 3 zabiegi skutecznie zmniejszyly bol. Dzisiejsza medycyna konwencjonalna skupia sie tylko na podawaniu lekow, ktore na wybrane schorzenie wybiorczo pomagaja, a na kilka innych dzialaja szkodliwie oraz oczywiscie na ingerencji inwazyjnej, czyli operacjach. Wszystko suto "okraszaja" lekami, czym wiecej, tym lepiej... Dla kogo lepiej? Dla bezradnie szukajacego pomocy pacjenta, ktorego wiekszosc lekarzy traktuje jak intruza, czy dla nich samych i ich zawodowej kariery? Nie mozna wszystkich wrzucac do jednego kotla, znam lekarzy z powolania, prawdziwych pasjonatow, gubia sie jednak jak igly w stogu siana. Zawod lekarza stal sie dzisiaj dostepny niemal dla kazdego, to blad, bo to profesja dla wybranych...
-
Gość: Sylwia, 78.147.230.*
2010/06/09 22:24:05
Zgadzam Sie bylam u takiej kobiety ale w londynie... wynalazla mi takie choroby swiata ze zastanawialam sie jak ejszcze zyje np. pradki gruzlicy , komorki rakowe, skaza bialkowa, gdzie nigdy jej niemialam pasozyty w calym ciele, masakra jakas plus ogromna dawka lekow gdzie na dzien by mi wyszlo okolo 20 tabletek do lykniecia... ogromne za tym pieniadze jakie szly... itd. uwaga na pseudolekarzy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: lawies@wp.pl, 91.216.202.*
2011/02/14 13:21:28
Witam. Moja przyjaciółka była niedawno na takim badaniu i wykazało, że ma mięśniaka na macicy i guzy na jajnikach. Wszystko byłoby wiarygodne, gdyby nie fakt, że w ubiegłym roku w czerwcu miała operacyjnie te narządy usunięte. Na moje pytanie pani doktor wielokrotnie to potwierdziła i zamieściła w opisie. Na koniec powiedzieliśmy jej o fakcie braku tychże narządów, co pani doktor skwitowała, ze nawet organ usunięty może w mózgu pozostawiać trwały ślad, np. po amputacji kończyny chory może odczuwać ból nieistniejącego palca. Wcześniej robiliśmy badania aparatem Mora, w Ener Vita, też cud techniki, badania były kompletne, wirusy pasożyty itp. Przyjaciółka miała już wtedy objawowe (wysypka na połowie pleców) dowody półpaśca. Wystarczył jeden rzut oka lekarza by to stwierdzić, a aparat tego nie wykrył, a badania kosztowały grubo ponad 1000 zł.
Co o tym myśleć? Osądźcie sami.
-
Gość: Janek, *.ovh.net
2011/02/22 17:43:19
W imieniu poszkodowanych przez Procreate Poznań Serdeczne dziękujemy za pomoc administratorowi portalu:
procreate.wyludzenia.info
-
Gość: zwykly czlowiek, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2011/02/26 19:45:45
sluchajcie ludzie, przeciez kazdy jest wolny i moze robic co chce taka jest demokracja nieprawdaz. Dlatego ci co chca byc wiecznie leczeni marsz do akademickich lekarzy. A ci co sie chca wyleczyc i maja jeszcze troche oleju w glowie niech robia swoje. Ja znam przypadek wyjscia z bialczki szpikowej i to nie bynajmniej przez chemioterapie naukowa. A jak taka nauka madra i przebadana to niech wylecza alergie ....powodzenia i zdrowia
-
Gość: agles, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/13 14:03:23
Dla niedowiarków odnośnie badania oberonem.Moja cała rodzina i mnóstwo moich znajomych byliśmy się zdiagnozować u pani dr. bardzo dobrej specjalistki.Niech mi ktoś powie jaki lekarz pierwszego kontaktu może mnie zdiagnozować, na jakiej podstawie, chyba na tzw.,,oko", a ewentualne skierowanie do specjalisty lub zrobienie podstawowych badań graniczy z cudem.Moje zdanie jest takie, medycyna dzisiejsza nie polega na stosowaniu profilaktyki, bo wtedy nie zarobi lekarz , ani apteka, działania lekarza są wtedy, gdy choroba jest bardziej zaawansowana lub gdy jest za póżno, ale lkoncerny farmaceutyczne na pewno się ucieszą.Oberon pokazuje bardzo dokładnie co zaczyna się dziać złego w organizmie, nawet gdy nie ma jeszcze objawów choroby, przykładów mogła bym mnożyć, np.zdiagnozowanie urazów nawet z dzieciństwa, mojej znajomej pani dr.powiedziała,że za 2 dni będzie miała katar, bo zbiera jej sie wydzielina zatokowa i tak było, nie mowiąc już o zarobaczeniu organizmów, które są przyczyna wielu schorzeń, diagnozowanie obecności wielu grożnych bakterii, badanie krwi i jej dokładny skład, u mnie akurat wynik krwi był najgorszy, sprawdziłam w laboratorium-potwierdziło się.itd.itd.
-
Gość: melissa, *.dsl.dynamic.eranet.pl
2011/05/12 17:09:08
jako nastolatka bylam na oberonie. lekarze nie wiedzieli co mi jest dlatego tata szukal wszelkich sposobow. wyszlo ze mam toksoplazmoze. na podstawie tego mialam robione badania z krwi i o dziwo wyszlo ze ja mam. wszyscy zdumieni bo kota nigdy w domu nei mielismy. takze oberon sie sprawdzil ale niestety jak po jakim czasie znow na cos chorowalam i jaka tata zadzwonil do kolesia to ten mu powiedzial ze wprowadzono udoskonalona wersje oberona i on sprawdzal ja na sobie i znajomych i wyszlo ze nie dziala tak jak wczesniejsza bo pokazuje nieprawde a dotego doszla sprzedaz lekow wiec sie z interesu wycofal bo stwierdzil ze oszustwa nie bedzie promowal. jak jest obecnie czy to dalej oszustwo czy wrocili do tej wersji ktora naprawde dzialala nie mam pojecia.
-
2011/05/13 10:17:52
Hihi, zastanawiam się, jak to sobie wyobrażasz?

Mówisz, że zmienili wersję Oberona z:
- świecącego pudełeczka i obrazków wyświetlanych na komputerze
na:
- zaawansowany sprzęt medyczny tajemniczym sposobem skanujący cały organizm i diagnozujący wszystkie choroby

Stuknij się w główkę i pomyśl przez chwilę własnym mózgiem.
A jeśli jesteś "lekarzem" naciągającym ludzi na ten szajs, to zastanów się, czy przez ciebie ktoś nie straci zdrowia.
-
Gość: piotrf, *.static.nsti.pl
2011/06/04 21:33:13
Dla wszystkich było by lepiej gdyby urządzenia do diagnostyki scaninngowej typu Oberon, czy te oparte na metodzie Volla robił Siemens w swoich ultranowoczesnych laboratoriach - co więcej z dopracowanym oprogramowaniem.
Metoda jest na tyle oczywista i prosta, że nie rozumiem tego sceptycyzmu.
Metoda ma duży potencjał - dokładne urządzenie może wykryć obciążenia organizmu w ok 70 - 90 % (ale to urządzenia za 3000 - 30 000 zł, jakiś badziew pewnie ma skutecznośc na poziomie 30-50 %).
Tylko taki Siemens nie chce sobie strzelić w kolano gdyż obroty w całej branży - jak i zapotrzebowanie na lekarzy zmniejszyłoby się. Zresztą na maszynach do rezonansu zarabiają krocie więcej.
To tak jakby badać się na ultrasonografie zrobionym u pana Miecia elektronika w warsztacie. W tym bym się dopatrywał problemu, a nie w skuteczności metody.

Kolejnym aspektem jest fakt, że tego typu urządzenia opierają się na podstawach akupunktury chińskiej, mało doświadczony lekarz, bądź co gorzej sprzedawca suplementów nie będzie w stanie poprawnie zdiagnozować pacjenta.

No właśnie - sprzedawca suplementów - widzę, że niektórzy "niszczą" tą metodę.
Te urządzenia służą im tylko do sprzedaży jak największej ilości suplementów za grube pieniądze - ok dla leniwych te "naturalne" suplementy są ok, ale jak ktoś chciałby się pobawić to może skompletować sobie takie ziołowe mieszanki za 1/30 ceny tych suplementów.
Każda przychodnia i szpital powinna mieć urządzenie do pomiaru EAV.

Ktoś się tutaj podpierał metodologią. Uważam, że cała "metodologia" jest oparta na błędnych założeniach i te dziesiątki tysięcy badań naukowych można wsadzić sobie w d, ponieważ są trafne tylko w części.
Mądry badacz bada nie tylko synergie dodatnią, ale także synergie ujemną - oczywiście z wykorzystaniem metody logiki rozmytej. Nie można analizować choroby, wirusa jako jakiejś wydzielonej części - trzeba brać pod uwagę cały organizm.
Może za jakiś czas będziemy w stanie stworzyć algorytm, który po odpaleniu na jednym z superkomputerów, po kilku miesiącach wypluje nam bardziej dokładne wyniki, niż te, które teraz mamy.
Poszedłbym dalej - współczesna metodologia badań w medycynie jest tak samo błędna jak metodologia chińska, czy szamanów z ameryki południowej, jednak każda z nich jest skuteczna w pewnych przypadkach - widocznie człowiek nie jest w stanie poznać swoim umysłem ludzkiego organizmu.
-
2011/06/05 10:16:34
Szanowni czytelnicy, dla porządku dodaję:
To co mówi Piotrf to bełkot.
Pitolenie o "diagnostyce scanningowej" i "obciążeniu organizmu", łał, jak to mądrze brzmi dla ludzi nie znających się.
Co i w jaki sposób skanuje Oberon? Tego Piotrf oczywiście nie wyjaśni.
-
Gość: Ania, 80.48.102.*
2011/06/17 09:54:49
Witam. Czy ktoś może mi podać jakiś adres lekarza badającego Oberonem? Ktoś kto wie, że badanie u tej osoby jest wiarygodne, ktoś kto potwierdził swoje badaniami konwencjonalnymi w laboratorium. Potrzebuję adres do lekarza a nie sprzedawcy suplementów i do kogoś kto nie posługuje się jakąś atrapą Oberona.
-
Gość: diuvitanin@op.pl, *.aster.pl
2011/06/20 17:20:15
Aniu zapraszam na priv. Proszę także przesłać treść pytania.
Pozdrawiam.
-
2011/06/29 19:59:27
co do badania oberonem to nie mam pojęcia czy to skuteczne-ale co do ludzi wychowanych na medycznej petrochemii mam do zarzucenia że piana im sie leje z pyska...z 2 powodów...jeśli medycyna tradycyjnie sobie nie radzi z wieloma schorzeniami...i leczy je latami...biznes medyczny idzie ku wszczepianiu i wycinaniu...tymi lekami sobie najczęściej nie radzi...to każdy ma swój rozum i najłatwiej jest coś skrytykować..dołuje mnie głupota przedmowców...że ktoś sobie może za 1/30 skomponować zioła jak piotr f-a poza tym co chcesz kupić mieszankę paszę z pola nawożoną chemią i wokół trasy głównej 100metrów...Anuszka chyba i Przesadzacz coś tam tez próbowali udowadniać...ktoś pisze jakieś pierdulety na temat medycyny chińskiej a nie ma zielonego pojęcia...tak nasza medycyna spaczona jest tym że nie dopuszcza żadnej innej medycyny....a w ziołolecznictwie,diecie i oczyszczaniu jest 50%sukcesu...nie rozumiem co mam głupkom tłumaczyć...że 70%lekarstw jest w naturze....bo jakiejś pani medyk wydaje się ze niekoniecznie...to niech sie to komuś wydaje...tylko czego Patałachy jeżdzicie na starość do Uzdrowiska a nie do Petrochemii albo kopalni...o jakichś badaniach naukowych o chelatacji o homeopatii przychodzi ktoś i coś podważa gdybym miał kurowac się tylko Waszymi lekami albo preferować gówniane podróbkiziół czy odzywek jak to ujął piotrf nigdy bym nie wyzdrowiał....wyleczyłem alergię,małopłytkowość....jeszcze przede mną kuracja antygrzybicza...i ja to mowie człowiek zdrowy -gdyż takich mamy zdrowych ludzi 60% czyli kandydatów napoważne choroby,35%to ludzie poważnie chorzy a około2-3% to ludzie w pełni zdrowi...kumaci wiedzą o czym mówię a pozostali niech dietetyczne dropsy niech popijają colą niskokaloryczną i połykają garści Ibuprofenu albo to co Gożdzikowej...
-
Gość: karea, *.bgz.pl
2011/08/19 14:13:32
Nie wiem dlaczego wszyscy tak domagają się wyników badań potwierdzających skuteczność medycyny chińskiej czy inne ludowej. Każdy z nas pamięta z dzieciństwa domowe sposoby na rózne dolegliwości. Czym medycyna "naukowa" może się poszczycic? tym, że:
- każdy lek syntetyczny ma skutki uboczne
- leki na choroby cywilizacyjne powodują po kilku latach zarzywania kolejne choroby
- 4 przyczyna zgonów na świecie to skutki błedów lekarskich, leków syntetycznych, medycyny "naukowej"
- brak informacji na temat przyczyny danej choroby więc oficialnie można leczyć tylko skutki a własciwie je maskować
- większość cghorób cywilizacyjnych nie do wyleczenia podczas gdy wystarczy oczyscić organizm, zmienić diete, brać naturalne witaminy (a nie sztuczne podróbki) i organizm sam wraca do zdrowia
Wiem, bo trzy lata brałam gówna z apteki i bez rezultatu. A wiztaminy i dieta naprawdę działają i dziś nie muszę łykać gównianych pigułek z apteki
-
2011/08/19 17:59:29
O tak, pamiętam, babcia posypywała pokrojoną cebulę cukrem i zebrany sok kazała pić na chore gardziołko. Nie było smaczne, ale możliwe, że równie skuteczne jak syrop z apteki. Ale to jest na drapanie w gardle, nie na raka. A miłośnicy domowych sposobów na różne dolegliwości nie wyciągają kasy od naiwnych, dzielą się swoimi przepisami bezinteresownie.
-
Gość: OBSERWATOR, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2011/11/22 20:57:13
Dlaczego skoro ten OBERON to atrapa to czemu jest drukowane w dodatku do super expresu z programem tv z dn.18-24.11 2011r.i namawianie ludzi do badań ? i nikt się za to niewezmie ? ? ? !
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2011/11/22 23:55:49
Gdy człowiek zachoruje to szuka ratunku nawet u szarlatanów - byłam u jednego w Warszawie - wiedział, że mąż czeka na wynik badania histopatologicznego, że chodzi o raka. Bananie Oberonem wykazało sarkomę liściastą i leki Anry i Alveo - w sumie zapłaciliśmy 800zł. Czyli zapłaciliśmy za wodę z kranu 100 i za jakieś zioła niewiadomego pochodzenia w butelkach ładnie karbowanych 500 zł plus wizyta 200. Anry trafiło do kosza na śmieci, zioła dostał nawiedzony znajomy - a rak okazał się tylko niegroźnym brodawczakiem. Uf wyleczyliśmy się raz na zawsze z wszelkich oberonów itp oszołomstw dla idiotów, albo mocno przestraszonych jak my.
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2011/11/22 23:59:36
Gdy czytam o domowym leczeniu to wiem, że to prawda - można robic syrp na kasel i lek na raka - jak kapsaicyna - działa doskonale - mozna zrobić glistnik - czyli wszystko co jest w lekach konwencjonalnych - trzeba się uczyć swojego zdrowia i samemu je leczyć - a do lekarzy ze złamaniami i operacjami - pozostałych omijac
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2011/11/23 00:04:51
Każdy liczy na cud - proszą o Oberon - to niech jada do Lurdes i poliża grotę - wyjdzie na to samo. Nie chcą suplementów - ale cudu - a ja uwazam, że nalezy jeśc bo organizm potrzebuje zdrowe jedzenie z witaminami i minerałami - suplementacja to koniecznośc - wtedy zaden oberon nie bedzie wam potrzebny
-
Gość: Wiki, *.play-internet.pl
2011/12/10 09:22:38
Miałam wyniki w ręku i znałam swoje choroby. Za namową znajomego poszłam na badanie Oberonem i potwierdziło się. Dlatego warto zbadać się, żeby wiedziieć, czego i gdzie szukać. Naprawdę warto. Jeszcze do wiadomości, wyniki dopiero pokazałam po badaniu a o chorobach też nic nie mówiłam.
-
Gość: gość, *.ssp.dialog.net.pl
2011/12/10 17:00:14
Lekarze alopaci tyle mówią o raku i że wiedzą jak go leczyć , a czy któryś z nich kiedykolwiek widział (odkrył) komórkę rakową ?
-
Gość: Krakus, *.dynamic.chello.pl
2011/12/21 09:03:42
POLECAM TEN OPIS :
Przebadałem się jakieś 5 lat temu Oberonem, byłem i jestem zdrowy jak koń, poszedłem, żeby wyrobić sobie opinię. Wyrobiłem. Dwie "elektrody" w łapki, w czoło wycelowane skrzyżowanie kamery ze wskaźnikiem laserowym jaki używa się do prezentacji, słuchawki philipsa na uszy. Całość podłączona do magicznej skrzynki, która poprzez port COM podłączona była do leciwego laptopa IBM. Początek badania, terkotanie w słuchawkach, laser w czoło i uczucie robienia z siebie idioty. Pani doktor z rosyjskim akcentem, bardzo zmartwiła się oglądając moje wyniki. Powiedziała, że mogę nie dożyć trzydziestki z moimi przypadłościami, wszędzie pełno grzybów, pasożytów, chore serce itd. Jak wróżka podpuszczała mnie, żeby dowiedzieć się czy mnie coś aby nie boli, żeby na czymś oprzeć diagnozę i ją uwiarygodnić. Przeżyłem jakoś jej - o przepraszam - komputerową analizę, ale to co nastąpiło później ostatecznie skompromitowało to badanie w moich oczach. Oto pani doktor podłączyła do urządzenia tajną broń - czujnik analizujący na poziomie molekularnym różne substancje lecznicze. Był to metalowy kieliszek "podłączony" do Oberonu dwużyłowym kabelkiem. Do kieliszka pani doktor z namaszczeniem włożyła tabletkę firmy Vision, popatrzyłą na analizę komputera, zmarszczyła czoło, pokiwała głową, dołożyła jeszcze dwie różne tabletki z firmy Forever Living Products, spojrzała na ekran i czoło jej się rozjaśniło, po czym zalała tabletki aloesem z bukłaczka wspomnianej firmy Forever. Kieliszek chwilę pomyślał, przekazał do komputera pomyślny wynik analizy i pani doktor z radością oznajmiła mi, że oto właśnie na moich oczach Oberon przygotował dla mnie najlepszą dietę, która zapewni mi wyrównanie niedoborów tego wszystkiego czego mi brakuje, wyleczy mnie z pasożytów, wypędzi diabła i demony i zapewni szóstkę w totka w najbliższej kumulacji. Panie i panowie, to badanie to taki średniowieczny pchli cyrk. Technologiczny bełkot i pseudonauka, za którą nie kryje się nic innego jak tylko szarlataneria. Mogę to z dumą zeznać w każdym sądzie. Dziękuję za uwagę.
-
2012/01/03 01:42:34
MOJA PRZYGODA Y OBERONEM WYGLADALA TAK DWA LATA TEMU WE WRZESNIU ,,COS,, STRZELILO MI W KREGOSUPIE ZROBILAM PRZESWIETLENIE NIC NIE WYKAZALO A NA OBERONIE OWSZEM ZMIANY W JEGO DOLNYM ODCINKU
PO DWOCH LATACH PROBLEM SIE POWTORZYL RENTGEN NIC NIE WYKAZAL ALE PO TOMOGRAFII KOMPUTEROWEJ MOIM OCZOM UKAZAL SIE TRAGICZNY STAN MOJEGO KREGOSLUPA WSZYSTKIE DOLEGLIWOSCI WYKRYTE WCZESNIEJ PRZEZ OBERON ZACZYNAJA SIE POTWIERDZAC I TO NIE NA PODSTAWIE TRADYCYJNEJ MEDYCYYYNY BO WEDLUG TEJ WSZYSTKO JEST OK W GRANICACH NORMY !!!!!!!!!
NA PRZESTRZENI TYCH LAT POZNALAM BARDZO WIELU LUDZI
KTORZY GDYBY NIE TEN SYSTEM

W C Z E S N E G O O S T R Z E G A N I A

MARNIE BY SKONCZYLI WIERZAC BEZGRANICZNIE NASZEJ MEDYCYNIE

O B E R O N W Y K R Y W A Z M I A N Y N A P O Z I O M I E Z M I A N
W K O M O R C E W C Z A S I E G D Y I NN E M E T O D Y T E G O
J E S Z C Z E NI E S A W S T A N I E W Y K R Y C !!!


R A K A T E Z S I E N I E D O S T A J E Z D N I A N A D Z I E N!!!!
J E S T T O P R O C E S

S A P R E P A R A T Y D O B R E I L E P S Z E
TO DO NAS NALEZY WYBOR
A KAZDE DZIALANIE JEST LEPSZE OD BRAKU DZIALANIA
POWSZECHNIE WIADOMO ZE ZAPOBIEGANIE JEST 8 -OSIEM- RAZY TANSZE OD LECZENIA

DLATEGO ZYCZE WSZYSTKIM ZDROWIA

A JESLI MACIE POTRZEBE
DIAGNOZUJCIE SIE NA WIELE SPOSOBOW (np.zapper)
NIE MOWCIE ZE TO NIE DZIALA BO DZIALA
NIE BEZ POWODU PREPARATY VISION DOSTALY TYTUL W 2010r

NAJLEPSZYCH BIOLOGICZNYCH DODATKOW NA SWIECIE !!!

SCEPTYKOW JEST NIEWIELU ALE GLOSNO KRZYCZA
ZADOWOLONYCH - TYSICE
POZDRAWIAM
ieam&o2.pl
-
Gość: aga, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/02/27 22:19:34
Jeżeli BICOM to protoplasta OBERONA to niech żyje OBERON!!

LUDZIE!!!

BICOM zwrócił mi życie.

Chorował przez cały rok. 5 razy brałam antybiotyki wciągu 12 miesiacy. W końcu zawieżli mnie (przypadkiem zresztą) na BICOM.
Lekarz zbadał mnie ale ....kazał iść do leakrza od płuc :)
a tez stwierdził zapalenie płuc...
I wyśmiał mnie że mam zapalenie od KURZU :))))

Na drugi dzień przeszłam odczuelnie...po 2 godzinach od tego jadłam lody.

To było w 1997 roku od tego czasu nie mam problmeów z alergiami...

Działa??? Działa....
W czwartek ide na OBERON...

I chcę żeby w POlsce byli tacy szarlatani....

Pozdrawiam
-
Gość: robom, *.ip.netia.com.pl
2012/03/07 20:48:35
Osobiście wierzę w medycynę tzw. niekowencjonalną.
Ktoś tu napisał, że należy stosować wyłącznie medycynę akademicką, bo opiera się na naukowych doświadczeniach itd.
Uśmiecham się, że są ignoranci na tym świecie, co uważają, że szkiełko i oko opisze cały świat, a równocześnie sami sobie odpowiadają, że kolejne osiągnięcia naukowe i możliwości techniczne odkrywają kolejne obszary niewiedzy i/lub obalają poprzednie teorie :)
Byłem naukowcem (inżynieria budowlana akurat) i wiem, czym mogą być tezy i ich udowadnianie, jaki wpływ na to mogą mieć duma stopni naukowych i pazerność na zyski finansowe.
O ile wiem, za wiedzą "niekonwencjonalną" nie stały wielkie pieniądze i była zbyt trudna do opanowania (bo np. wymaga wieeelu lat nauki), więc może nie powstały projekty badawcze tłumaczące np. zasady działania akupunktury. I co z tego?
I jeszcze: zrozumieć i poznać zasady i mechanizmy działania to ideał, ale też zaobserwować jedynie przyczynę i skutek nie jest czymś fikcyjnym! Jeśli pomasuję skronie i ulży ból głowy, a równocześnie np. nie uschnie mi palec, to dlaczego nie pomasować tym samym (bo może to istotne) palcem następnym razem?
I co z tego, że nie rozumiejąc dokładnie zasady działania, nazwie się np. system nerwowy przepływem energii? Człowiek tak ma, że wykombinował niematerialne określenia typu bóg, dusza, energia na wszystko czego nie rozumiał. Teraz "duszą" można by nazwać naukowo "coś" co się odkrywa w badaniach cząstek elementarnych lub o czym informują odkrycia w teorii względności itp. :)
Staram się nie być ignorantem, na pewno nie można wierzyć bezmyślnie we wszystko, co ktoś napisał lub powiedział.
W nauce (więc i w medycynie konwencjonalnej) są ludzie pełni idei i dobrych intencji. Tacy są też w medycynie niekonwencjonalnej, ale i tu i tu są też oszołomy i szarlatani. Należy szukać tych, którzy są fachowcami a nie wyzyskiwaczami.
Bez diagnozy nie powinno się leczyć! Oczywiście, że gdy pęknie kość to należy ją złożyć, ale dobrze sprawdzić też, czy aby ona nie za krucha, a jeśli tak to dlaczego i co zrobić skutecznego by to polepszyć.
Nasz, polski system leczenia jest fatalny, dużo by pisać, począwszy od systemu nauczania na wszechobecnej farmakologii kończywszy. O ile wiem, Polska to jeden z lepszych rynków sprzedaży piguł. Czy to też aby nie jest szarlataństwem?
Szkoda też, że ignorowane są np. urządzenia typu Oberon, bo za proporcjonalnie nieduże pieniądze można bezboleśnie!, szybko!, wiele! zdiagnozować. Dla ignorantów i ślepo wierzących tego typu badanie powinno być jako wstępne i posłużyć do poszukiwań przyczyny schorzenia lub eliminacji złej wstępnej diagnozy. W takim Oberonie występuje też czynnik ludzki: konieczność interpretacji wyników badań, więc jak najbardziej błędy też powstają nie tylko z powodu szarlataństwa.
Nie teoretyzuję:
a) Oberonem przebadano mnie; stwierdzono parę rzeczy, o których operator nie wiedział, był nim lekarz medycyny akademickiej, bez wiedzy o irydologii itp., więc też np. z kształtu czaszki czy dłoni nie mógł wiedzieć o pewnych moich dawnych i bieżących schorzeniach, i o których nie mówiłem podczas wywiadu przed badaniem,
b) przebadałem więc rodzinę: żona i 2 dzieci; sprawdziło się również.
Widzę, że z Oberonem ściśle pojawia się Vision. Zacząłem to zażywać (jeść) po namowie i "świadectwie" (hehe ładne słowo; to dla ignorantów) znajomej, która to stosowała. Dla mnie bomba! Bomba, bo efekty naprawdę widziałem dość szybko. Wówczas polepszyłem "jakość życia" - przepraszam za slogan, bo to pewnie nie służy handlującym Visionami, ale to najlepsze określenie :D Visiony zaczęła jeść również moja rodzina. Głównie syn wyzbył się alergii, mimo że "akademicy" doprowadzili do objawów astmy. Nie zjadamy od kilku lat Visionów itp. "dożywek" (moje słowotwórstwo, żeby odróżnić od potocznego znaczenia "odżywka") i generalnie zdrowie moje i rodziny jest w gorszej kondycji.
Pozdrawiam dosłownie i życzę samych uczciwych FACHOWCÓW wszystkich medycyn :D
-
Gość: nieufna, *.internetdsl.tpnet.pl
2012/04/12 17:01:38
Kiedyś przeczytałam ciekawe zdanie;"Medycyny nie powinno się dzielić na konwencjonalną i niekonwencjonalną, ale na skuteczną lub nieskuteczną."Osobiście jestem za niekonwencjonalną i tak krytykowaną TMCh , bo dzęki niej chodzę i czuję się świetnie.Adla niedowiarków skuteczności akupunktury podaję, że prof.Garnuszewski ,który w Polsce wprowadził kursy akupunktury w Stołecznym Centrum Akupunktury / "Renesans akupunktury" to książka autorstwa Profesora/ ,również był początkowo niedowiarkiem co opisał w w/w pozycji.Na marginesie dodam,że kurs akupunktury w Polsce może skończyć jedynie lekarz medycyny AKADEMICKIEJ!!! no i jak teraz czują się ci co tak wyszydzali akupunkturę?W Chinach specjalizację z diagnozy z języka uzyskuje się po 3 latach stażu podyplomowego ,a z diagnostyki z tętna po 5 latach.Więc nie mówcie o szarlatanerii w przypadku TMCh .
-
2012/04/14 15:13:55
Ja również zostałam przebadana Oberonem, i to dwukrotnie - za każdym razem przez inną osobę. Po raz pierwszy diagnostykę przeprowadzała lek. med. Halina Worowiowa. Wynik badania był zgodny z wynikami badań konwencjonalnych, poszerzony o jednostki, których tradycyjna aparatura nie była wówczas w stanie wykryć - dziś po kilku latach owszem. Pani Worowiowa przeprowadziła badanie rzetelnie, jedyne doczego mogę się przyczepić to brak wydruku (zamiast tego wypisała na kartce co mi dolega), oraz brak jakiejkolwiek porady czy propozycji leczenia.
Przed drugą osobą - lek. med. Aleksandrą Bokajło, pragnę wszystkich ostrzec. Moim zdaniem nie tylko nie potrafi przeprowadzić prawidłowo badania, czy zinterpretować jego wyników, ale mimo swego wykształcenia nie zna nazw niektórych jednostek chorobowych po łacinie. Ale to nie koniec - pani Bokajło nie tylko nie chce się zrobić wydruku badania, ale także pomija połowę jednostek wykrytych przez Oberon. A nawet jeśli pojawia się w wydruku poważne schorzenie - upiera się, że to nie to. Koniec końców, wszystko sprowadza do nerwicy i zaleca akupunkturę - oczywiście w swoim gabinecie, gdzie obiecany 1,5- godzinny seans skraca do 15 minut. Jej zbawienna terapia wymaga także suplementacji preparatami z Calivity - pani doktor należy do "siatki". Co dobre, w leczeniu kandydozy zaleciła mi sok Noni - produkt zawierający w swoim składzie cukier! Pomijam już cenę buteleczki... Jeśli jest tu więcej osób pokrzywdzonych przez Aleksandrę Bokajło, tak finansowo jak i zdrowotnie, piszcie. Może razem wystosujemy pismo do Izby Lekarskiej.
-
Gość: ccc, *.connecta.pl
2012/05/22 23:44:31
A moje wyniki badań Oberonem potwierdziły po paru tygodniach/miesiącach badania u "normalnych" lekarzy. I co ? Mi nikt nie wciskał akupunktury w swoim gabinecie ani alveo - jesteście frajerzy to was dymają, moja pani od Oberonu kazała mi tylko zmienić produkty które spożywam i jest o wiele lepiej niż po tabletkach od "normalnych" lekarzy.
-
Gość: Azgar72, *.t-mobile.pl
2012/07/05 11:07:40
Witam,
Wiekszosc komentarzy ktore tutaj przeczytalem dotycza "Biolas OBERON" czyli ukrainskiej podrobki prototypu oryginalnego urządzenia. W Polsce są 2-3 osoby które przeszły szkolenie i wieloletnia naukę zakonczoną oryginalnym certyfikatem
-
Gość: kret, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/08/02 00:29:55
Witam. Niestety, strona NIL do których kierują linki nie istnieją. Czy ma Pani może kopię tego artykułu?
-
Gość: BB, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/20 07:39:40
Ten Pan co zamieścił artykuł to nie ma zielonego pojęcia o tym co pisze:) Jak ktoś powie w TV, ze coś jest źle to będzie wierzył, ze jest złe:) Jak w gazecie napiszą artykuł, ze coś jest tez złe, to będzie uważał, ze tez jest złe:) Chyba każdy myślący człowiek wie ze farmacja to jest biznes!!! wiec jak może producent leków wprowadzić zloty środek na ból głowy czy ból brzucha??? Jak może producent leków wprowadzić aparaturę do diagnostyki zdrowia ze skutecznością 90%? Czy Ty zdajesz sobie sprawę jakie to straty dla firm farmaceutycznych?(po artykule chyba nie) Czy Ty wiesz, ze lekarze wiedza ze coś jest np skuteczniejsze od ich metody leczenia czy leku ale tego nie mogą powiedzieć głośno. Ty gościu chyba spadłeś z księżyca:) Wydaje mi się, ze atakując ludzi mających Oberon lub ludzi korzystających z niego, miałeś nieprzyjemna sytuacje związaną z Oberonem lub ktoś z twoich znajomych lub bliskich . Oszuści są wszędzie, gdzie pójdziesz na wizytę i powiedzą np:) ze trzyj pan cegle z Tybetu 20mg i wypij z gorącą woda:) To chyba jak ktoś ma rozum to wie, ze to chyba jest dziwne:) A jak dzieci ida do lekarza i potrzebują zwolnienia i robią w "balona" lekarza, ze boli ich brzuch czy głowa, żeby tylko dostać zwolnienie a lekarz mówi no tak widzę, ze masz większe migdałki:) lub coś jest nie tak i lekarz pisze zw:) to co to jest dobre? taki specjalista a tak dal się zrobić:) albo jesteś chory a lekarz daj Ci złą diagnozę i leczysz się na zupełnie co innego niż powinieneś:) takich przypadków jest w .... ale nie można o nich mówić, bo pewnie sprawy są od razu uciszane. Tego pewnie tez nie wiedziałeś:) Dużo pisania a mi się nie chce. Jak będzie trzeba to napisze więcej i dokładniej. Myśl zanim coś skrytykujesz!!!
-
Gość: Gru, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/03/07 11:46:26
Mojej siostry przyjaciółka poszła na to cudowne badanie, oczywiście wykryła jej lekarka milion grzybów i innych, zaleciła ścisłą diete oraz preparaty ziołowe, siostra zapisała się do Pani Doktor przyszła i okazało się, że Pani Doktor jest na zwolnieniu bo jej kręgosłup siada, dziwne, że sobie tego nie wybadała skoro Oberon wybada wszystko;D siostra zatem umówiła się na wizyte na którą czekałą pół roku, przyleciała specjalnie do PL na tą wizyte i Pani Doktor ją olała i poszła do domu wcześniej... także widać kto zajmuje się takimi badaniami:) a po za tym dziwne, że w tych badaniach każdy jest chory... wychodzi na to, że nie ma zdrowego człowieka na ziemi....
-
Gość:
2013/04/22 17:19:19
a mnie badal w pyskowicach sergiey poremow niestety nie wierze
-
Gość: mario, *.sownet.pl
2013/10/07 13:07:44
mn
ie też badał siergiey Poremov i niestety nie wierzę mu
-
Gość: jacek_wwa, *.dynamic.chello.pl
2013/10/17 13:34:25
Bardzo zdziwił mnie zajadły ton osób krytykujących biorezonans. Oczywiście, że można być sceptycznym do wielu rzeczy, szczególnie tych które są dla nas nowe i w jakiś sposób kłócą się z posiadaną wiedzą i wykształconymi przeświadczeniami. To jednak świadczy o raczej zamkniętym umyśle... lub rozpaczliwej obronie monopolu na te największe pieniądze pochodzące ze sprzedaży leków. Dotyczy to nie tylko firm je produkujących lecz i szkolonych za państwowe pieniądze przedstawicieli handlowych tych firm - LEKARZY. Ciekawe, że ci pseudo empirycy w całkiem nie empiryczny sposób kwestionują istnienie czegoś takiego jak drgania atomów. Młody fizyku!!! Gdybyśmy nie poznali tego zjawiska, nie moglibyśmy na odległość badać składu atmosfery innych planet! Nawet jeśli profesjonalizm niektórych "terapeutów" jest blagą to przecież nie określa to zjawiska fizycznego. Z tego samego względu nie jesteśmy w stanie wykazać empirycznie istnienia Boga lub udowodnić że nie istnieje. Trochę szacunku dla rozumu!!!Istnienie Strażników Wiedzy jest empirycznie potwierdzone. To osobnicy tak gruntownie wykształceni, że już NIC NOWEGO NIE ZMIEŚCI IM SIĘ W GŁOWIE. Często musi odejść fizycznie z tego świata całe pokolenie naukowców, żeby nowa teoria fizyczna znalazła uznanie. I to akurat są niezbite fakty. Pozdrawiam wszystkie otwarte i ciekawe umysły.
-
Gość: jaT, *.internetdsl.tpnet.pl
2014/09/16 07:29:57
Również w Ośrodku Wczasów Zdrowotnych "U Zbója" i temu podobnych działa, kobieta mówiąca o sobie, że jest lekarzem medycyny, ma na imię Galina, która reklamuje usługi tym aparatem.
-
Gość: mario, *.sownet.pl
2014/10/05 08:47:49
mnie tez badal poremov Siergiej nie wierze mu absolutnie ,sprzedają z żona przy okazji produkty z aloesu za straszne ceny.
-
Gość: poszukiwaczprawdy, *.hhui5.cht.bigpond.net.au
2014/10/13 07:15:05
Czytam wasze wpisy i mam przy tym niemały ubaw. Hej najwięksi przeciwnicy medycyny naturalnej czy alternatywnej, jakie macie doświadczenia, kwalifikacje by tak pluć??
Ja mogę potwierdzić że jestem inżynierem elektronikiem i równolegle studiuję medycynę.
Odnośnie konwencjonalnej medycyny i technik badawczych, jak wiemy.. mamy dość obszerną wiedzę ale jest wiele białych plam na mapie techniki i medycyny. Faktycznie owe plamy kurczą się z każdym rokiem, bo technika idzie do przodu, ale są nadal!
Nie można powiedzieć że coś nie działa bo albo nie potrafimy tego zbadać albo nie wiemy jak to zbadać. Jeśli coś ma szanse istnieć w 1 % równie dobrze można powiedzieć że istnieje na 100% Do 18 wieku wszelkie choroby były kojarzone z zemstą Boga i duchów! bo nikt nie potrafił wykazać istnienia bakterii!
Nie jest w interesie koncernów i świata medycyny konwencjonalnej ujawnianie wielu metod skutecznych. Interes musi być dochodowy przede wszystkim. Więc zapomnijmy że dostaniemy racjonalne wyniki wszelkich badań i testów. Urządzenia typu Oberon, Zapper itd. mają szanse działać, ponieważ można wprowadzać komórki w rezonans, wpływać na nie elektrycznie i magnetycznie itd. z pozytywnym skutkiem, dyskusyjny może być wynik bo zależy od wielu okoliczności, nie mniej jednak są przypadki trafnych diagnoz. Tak samo w konwencjonalnym systemie, też nie zawsze wszystko jest 100% OK bo zależy od okoliczności itd. Dużo zależy od umiejętności i wiedzy osoby przeprowadzającej zabieg czy badanie.
Osobiście sam pokonałem chroniczne migreny, i czuję się wyleczony, przy użyciu stymulatora elektrycznego mózgu który samodzielnie zbudowałem! Specyfiki od lekarza nie pomagały zbytnio, własne kuracje którym się poddawałem trwały po 20min dziennie przez 3 tyg i pomogły. Nie dość że pozbyłem się migreny przy okazji poprawiła mi się koncentracja i precyzja ruchu!

Istnieją odpowiednie częstotliwości które pomagają organizmowi samodzielnie podjąć walkę, to organizm sam się leczy pod wpływem odpowiednich bodźców. Urządzenie czy sygnały z niego nie są lekiem, tylko bodźcem. Potrzebujemy kilku lat badań by udowodnić racjonalne zastosowanie pewnych metod, jednak lobby farmakologiczne z uporem maniaka robi wszystko by ukryć wiedzę i dyskredytuje wszystko co szkodzi ich interesom. Jest wiele takich przypadków, choćby szczepionki na grypę :) dziś już nie ma ptasiej, świńskiej grypy, nie ma szalonych krów itd. bo medykamenty sprzedane i interes zrobiony! oo przepraszam zapomniałem Ebola się pojawiła, ale już mają lekarstwo i patent też na nie...
Dlatego śmiać mi się chce z wszystkich co się plują że to że tamto, a nie potrafią patrzyć szerzej.. nawet wykształceni farmakolodzy.. posiadają suchą akademicką wiedzę, opartą na kilku testach w akademickiej pracowni..i już myślą że wszystko wiedzą. I dopiero gdy podejmą pracę w potężnej korporacji.. poznają prawdziwą naukę i fakty.. ale nie mogą się podzielić tą wiedzą z ciemnogrodem.. Technologia jest ogromna i często tajna, już potrafimy robić rzeczy których 80% ludzi z planety Ziemia nawet nie podejrzewa istnienia! i nawet nie byłaby wstanie zaakceptować takiej wiedzy, bo na dziś dzień jest sprzeczna z powszechnymi wzorcami czy uznanymi faktami. Także ludzie! klapki z oczu i więcej kreatywnego myślenia i chęci szukania prawdy wam życzę!
-
Gość: ataturk, *.wroclaw.mm.pl
2014/10/28 19:15:58
Po siedmiu miesiącach "leczenia ' w szpitalach mojego 4 letniego wówczas syna poszedłem na badanie Oberonem. Syn był kompletnie wyjałowiony i po raz trzeci w ciągu sześciu miesięcy wylądował w szpitalu , po raz trzeci ze stwierdzeniem zapalenia płuc i po raz już ósmy podano mu inny rodzaj antybiotyku. Zabrałem dziecko ze szpitala .

Po badaniu Oberonem i pokazaniu wyniku badan pani przygotowała nam sama zestaw witamin , dała listę czego nie powinien jeść przez 6 miesięcy i czym to zastąpić.
Odrzuciłem wszystkie lekarstwa i zalecenia lekarzy że szpitali.
Po pół roku byliśmy na kontroli w szpitalu ( dostaliśmy wezwanie ) i lekarze oniemieli robiąc prześwietlenia badania krwi wydzielin wydolności płuc itp. byli zachwyceni wynikami i twierdzili ze leczenie powiodło się i ze nie ma śladów po przebytych chorobach.poklepywali mnie po plecach - " a nie mówiliśmy , będzie ok " i tym podobne. Wszytko do momentu gdy powiedziałem im ze nie stosowałem ich leczenia tylko zastosowałem się do wskazówek po badaniu Oberonem.
Wtedy okazało się ze to wszystko może wrócić i ze tak naprawdę to czas pokaże itp .
Chcieli żebym zostawił syna w szpitalu oni go dokładnie przebadają. Oczywiscie tego nie zrobiłem.
Dodam tylko ze witaminy które pani przygotowała kosztowały 6 złotych a było ich tam na trzy miesiące więc w sumie kuracja kosztowała 12 zł plus badanie którego koszt w 2006 roku wyniósł 80 zł. Na lekarstwa , dodatkowe badania których w szpitalu nie robią i ekspertyzy kolegów "lekarzy" przez czas leczenie standardowego wydałem prawie 3000 zł. Syn do dzisiaj stosuje dietę choć jak to 15 latek czasami sobie odpuszcza :) ani razu od tamtej pory nawet się nie przeziębił nie wspominając o jakiś poważniejszych rzeczach.

Nie twierdze że jest to sposób na wszystko czy że jest najlepszy po prostu nim kogoś oplujecie to sprawdźcie to na sobie .

-
Gość: , *.static.ip.netia.com.pl
2015/07/31 12:48:45
Pamiętajmy o suplementacji. Nasz organizm musi być wspierany. Od jakiegoś czasu używam rosyjskich produktów naturalnych i kosmetyków. Polecam greenportmarket.pl
-
Gość: Mike, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/09/03 17:55:01
Tak, koniecznie. Tylko suplementy i leki mogą nas uratować oraz specjaliści od ich wypisywania na recepte. A cała reszta, która nie pracuje zgodnie z wytycznymi koncernów farmaceutycznych to zwyczajni szarlatni, którym tylko zależy na kasie. Nie to co naukowcy z tych że koncernów i lekarze. Jak to dobrze, że mamy jeszcze tylku światłych i bezinteresownych ludzi, którzy poświęcają swój wolny czas na wylewanie pomyj na wszystko co wykracza choć trochę poza zakres rozumienia ich malutkiego móżdżku. Gdyby nie Oni zapewne wszyscy już byśmy pomarli. Żyje z ulgą, wiedząc, że Ci 'bohaterowie' pilnują nas przed pojawieniem się niezależnych inicjatyw w naszym otoczeniu . Niech żyja, niech żyją, niech żyją...
-
Gość: matt, *.cpe.net.cable.rogers.com
2016/03/03 02:56:31
Po przeczytaniu wielu opinji doszedlem do wniosku ze wszystko trzeba sprobowac zeby na ten temat mozna bylo mowic, leczac sie naturalnymi lekami nie rujnujemy sobie zdrowia dalej,natomiast kazde lekarstwo chemiczne bez wyjatku ma uboczne szkodliwe dzialanie.Ja mam 75 lat i ostatnio bylem u doctora 15 lat temu.Ja polecam chelacje jako idealny srodek na problemy z sercem.Kazdy inny problem mozna wyleczyc w sposob naturalny,lacznie z rakiem tylko trzeba spedzic czas i szukac madrego rozwiazania.Do leczenia raka jest dziesiatki terapi,trzeba szukac i sie uczyc Internet jest wspanialy do tego ale trzeba byc madrym i co sie znajdzie sprawdzic wiele razy.Znajomosc obcego jezyka (angielskiego) bardz sie przyda.
-
Gość: papiez, *.dynamic.gprs.plus.pl
2016/07/19 08:32:18
Nie rzucaj perel przed swinie bo i tak je podepcza...
-
Gość: mirwu, *.toya.net.pl
2017/01/29 13:56:55
czyli jeśli wierzyć tym tak niby znakomitym badaniom medycyny akademickiej należało by się zastanowić nad celowością szczepień przeciwko Odrze skoro wirus tej choroby NIE ISTNIEJE. To Fakt orzeczony przez Sąd. Czyli te niby szczepienia z błogosławieństwem nauki to zwykła szarlataneria niczym się nie różniąca od naciągaczy typu Kaszpirowski.
-
Gość: Chomik, *.red-acceso.airtel.net
2017/06/13 13:31:45
Moja malzonka jest lekarzem i kiedys wykonywala takie badania. Ja zas jestem inzynierem i na poczatku gdy zakupila urzadzenie jak zobaczylem pudeleczko, kabelki, mrugajace swiatelko, sluchawki i wyskakujace na ekranie komputera kolorowe rombiki i kwadraciki popukalem sie w glowe i poradzilem zeby to schowala na dno szafy bo to pic na wode i fotomontaz. Aby udowodnic swoje zdanie poddalem sie badaniu na zasadzie: Ty wiesz jaki jest stan mojego zdrowia, ja wiem, zobaczymy czy maszynka pokaze cudownego o czym nie wiem. Pokazala jakies stare urazy o ktorych wiedzielismy i stan zapalny gardla. Caly szczesliwy moim nieoperowym glosem zawylem "Granada. Tierra sonyada por mi." na dowod tego, ze maszynka konfabuluje i jakichkolwiek sensacji zwiazanych z gardlem brak. Bylo to wieczorem tak, ze spac. Rano obudzilem sie z pieczeniem gardla i glosem jak ze zlomowiska tudziez z goraczka. Anginka.
I jak nadal mam watpliwosci i w nieomylnosc ustrojstwa nie wierze to moj przypadek, a pozniej ludzi u ktorych pudeleczko takze sie sprawdzilo z niechecia, co prawda, ale nakazuje mi powiedziec, ze cos w tym jest. A to, ze ja nie wiem jak dziala... nie znaczy, ze dzialac nie moze.
Jedno tylko. Nie chodzcie na badanie do fryzjerow, kosmetyczek czy przedstawicieli handlowych roznych suplementow. Idzcie do lekarza, najlepiej takiego co chce pomoc a nie jedynie skasowac. Bedzie wiedzial jak interpretowac badanie, o co zapytac, dokad skierowac na dodatkowe badania, do specjalisty i jak leczyc konwencjonalnie gdy trzeba. Ta maszyna moze pomoc, ale cudow nie robi i wiedzy nie zastapi.

-
2017/11/03 07:28:53
Cześć,

Jesteśmy tu po raz kolejny, aby kupić nerki dla naszych pacjentów i zgodzili się zapłacić dobrą sumę pieniędzy każdemu, kto chce ofiarować nerki, aby je uratować i tak Jeśli jesteś zainteresowany byciem dawcą lub chcesz uratować Życie, musisz napisać do nas na e-mailu poniżej.

Jest to okazja, aby być bogatym w porządku, zapewniamy i gwarantujemy 100% bezpieczną transakcję z nami, wszystko odbywa się zgodnie z prawem nakłaniającym dawców nerek.
Więc marnuj więcej czasu, uprzejmie napisz do nas na irruaspecialisthospital20@gmail.com

Irrua Specialist Teaching Hospital.
Zmiana statystyk...
We wrześniu 2009:
8165 użytkowników
9536 wizyt
17330 odsłon