Nonsensy z nauki polskiej i zagranicznej
Blog > Komentarze do wpisu

Metoz

Obywatel Orłowski Zygmunt proponuje nowy typ perpetuum mobile jako lekarstwo na bolączki energetyczne świata. Maszynę nazwał: "Metoz".





Szymon Mazurek, asystent przy Katedrze Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych wrocławskiej Akademii Ekonomicznej nadesłał kwiatek znaleziony... na własnym blogu. Blog traktuje o ekonomii. Pod artykułem o prognozach wyczerpania światowych zasobów ropy wpisał się niejaki Orłowski Zygmunt, oferując cudowne rozwiązanie kryzysu energetycznego:

Ogólnoludzkie kłopoty energetyczne można zlikwidować. Energię można tworzyć. Na przeszkodzie stoi fanatyczna wiara polskich i nie tylko polskich naukowców , w dogmat fizyki nazywany prawem zachowania energii. Ten dogmat można doświadczalnie unieważnić i jednocześnie także doświadczalnie można udowodnić , że energię można tworzyć.

W kilku obrazkach wynalazca pokazuje działanie urządzenia wytwarzającego energię z niczego: strona 1, strona2. Na tym serwerze znajduje się obszerniejsza dokumentacja wynalazku. Na portalu PESwiki poświęconym alternatywnym źródłom energii (nota bene jest tam opisanych dużo więcej takich wynalazków) odbyła się zaś dyskusja nad machiną pana Orłowskiego:

Q. Does it Work?

Internauta: - Zygmunt, can you produce video tape footage of a prototype running? Can you show data from prototype? Do you have witnesses who are willing to attest?

A. Prototype was Destroyed

Orłowski Zygmunt: - Model of METOZ was destroyd about 2003. Only 3 person had seen METOZ's test. Nobody more.

Not Answering the Questions

Internauta: [Zygmunt] is flat-out ignoring my analysis. I put about two hours into the meticulous understanding and analysis of his system and he is still trumpeting no one finds any flaws.


piątek, 04 stycznia 2008, anuszka_ha3.agh.edu.pl

Ta strona ma fanpage. Lajkujcie!


Polecane wpisy

  • Beka z postmodernizmu, czyli hipoteza o zniknięciu Majorany

    Ettore Majorana był wybitnym włoskim fizykiem-teoretykiem. Specjalizował się w mechanice kwantowej i fizyce cząstek elementarnych. W 1938 roku, w wieku 32 lat,

  • viXra

    viXra to baza publikacji niedocenionych. arXiv jest znaną internetową bazą naukowych preprintów. Niektóre (nie wszystkie) czasopisma naukowe zezwalają naukowco

  • Kwantony

    Przez pewien czas miałam dobrą passę w znajdywaniu ciekawych artykułów w czasopismach z branży chłodniczej ( piramidki , pola torsyjne , mądra woda ). Tym razem

Komentarze
2008/01/09 11:53:43
Ech, ja tam przeczytałam wszystko i nic nie rozumiem z tych jego wywodów... ;-)))
Najbardziej podoba mi się zdanie: "...grawitacja Ziemi jest pewna że na szalce 1 znajduje się rzeczywista woda..." ;-)))))))
Pozdrawiam
Alme
wierszykialme.blox.pl
-
2008/01/09 12:05:41
Pfff. Wynalazca na papierze, co nie odróżnia parcia od ciśnienia. ;-)
-
2008/01/09 16:05:13
A ja tam jestem tylko ciekawy gdzie tkwi haczyk (bo zawsze jest jakiś przy perpetuum mobile). Może autor bloga byłby na tyle miły i wskazał błąd w rozumowaniu Pana Orłowskiego. Proszę mnie nie posądzać o jakąś stronniczość, tylko ja prosty człowieczek po to czytałem ten artykuł bo właśnie chciałem sie dowiedzieć w czym tkwi błąd.

Pozdrawiam
-
2008/01/10 09:45:32
O ile dobrze rozumiem ideę autora, to problem jest z tym rysunkiem, który wkleiłam. Jaki samoczynny przepływ??
I jeszcze o tej grawitacji, która "jest pewna"... Z tym paradoksem Stevina jest coś nie tak...
-
2008/01/16 20:21:01
cos mnie intuicja fizyczna zawodzi ale nie trafia do mnie argument, że przy dołożeniu małego ciężarka do dwóch dużych waga wychyli się mniej, a nie mam pod ręką wagi..
-
2008/01/21 14:42:32
@ ANNAJEDI - przecież jest wyraźnie napisane - "Wszystkie obrazki należy wydrukować i położyć je na stole. Nie należy starać się zrozumieć tego eksperymentu." :))
-
2008/02/02 23:30:46
Po moich wstępnych 'oględzinach' nie widzę przyczyn, które mogą powstrzymać działanie tej maszyny.

Zasada zachowania energii?
Jeśli energia ma być zachowana, to przecież będzie, a że ta maszyna działa, to z tego wynika tylko tyle, że nie znamy źródła energii - nie potrafimy go zidentyfikować.

Czyli o co tu chodzi?
Chodzi właśnie o to, że nasz wielki her Einstein nie zakończył definitywnie postępu naukowego ludzkości, niestety...
-
2008/02/04 12:24:14
chodzi o to że urojona woda ma zapewne anty-grawitacyjne własności i dlatego napędza maszynę :D
-
2008/02/18 20:44:09
Zygmunt Orłowski słusznie zauważył, że wychylenie wagi nie jest zależne liniowo od różnicy mas na szalkach. Zamiast zbadać i rozumieć naturę zjawiska, przechodzi szybkim psychologicznym pchnięciem do wykorzystania rzekomego "paradoksu grawitacyjnego" w postaci perpetum mobile.
Nie dość uważny czytelnik zostaje tu pośpiesznie wmanewrowany w dalsze gmatwające i niepotrzebne spekulacje hydrauliczne, które mając błędne podstawy, nie mogą rzecz jasna dać oczekiwanych rezultatów.

Gdyby nie zabawne uwagi jak:
- "nie należy starać się zrozumieć tego eksperymentu",
byłoby to pożyteczne ćwiczenie w szukaniu błędów logicznych.

Tymczasem niepokoję się o poziom frustracji i stan ducha pana Orłowskiego. Mógłby przecież zamiast angażowania mnóstwa ludzi w ratowanie cywilizacji, robić coś dającego autentyczną satysfakcję, np. pracowć jako przewodnik turystyczny - gdzie odrobina blagi będzie jak znalazł.

Z pewnego forum:
=================
"Zygmunt Orłowski podpisujący sie METOZ lub METOZOR to prawdopodobnie jakiś oszust. [...] A jego oszustwo polega na tym, że jak mu się ten błąd wykaże i udowodni to wtedy już do takiego delikwenta się nie zwraca (no chyba, że zapomni, że kiedyś się zwracał).
-
Gość: luk, *.adsl.inetia.pl
2008/05/03 15:17:44
Ta maszyna działa ponieważ ponieważ pracę wykonuje ciśnienie zgromadzone w zbiorniku wysokiego ciśnienia. Po każdym cyklu ciśnienie będzie coraz mniejsze i w końcu maszyna stanie. W modelu urządzenia ciśnienie było utrzymywane przez słup wody, który po każdym cyklu się obniżał.
Kiedyś miałem okazję korespondować z autorem tego wynalazku, po pokazaniu błędów w rozumowaniu przerwał kontakt.
-
Gość: anonim, *.gdynia.mm.pl
2008/09/07 21:34:38
W zbiorniku wysokiego cośnienia / ten z prawej strony / można trzymać sprężone powietrze w jakimś np. gumowym balonie. Jeżeli powietrze nie ucieknie, nie uciieknie także ciśnienie.
-
Gość: michał, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/08 09:29:21
Poprzednikowi radziłbym krótki kurs termodynamiki.
-
Gość: szalka, *.cdma.centertel.pl
2011/06/08 23:21:14
Nie rozumiem , pogubiłem się. Jak były ciężarki na szalkach , to ramiona na których znajdują się szalki były równo oddalone od środka zawieszenia ; jak na szalkach pojawiły się zbiorniki z wodą połączone rurką ,to szalki zmieniły rozstaw względem środka zawieszenia. Jak to się stało ,że to się samo przestawiło. Nie znam zasad fizyki ale z tego co wiem , to w przyrodzie nic nie robi się samo.
-
Gość: alg, *.ssp.dialog.net.pl
2012/11/22 00:34:35
witam
haczyk w konstrukcji jest prosty: w czasie wychyłu zmienia się długość ramion, a wiec drogi pokonane przez lewy i prawy tłok nie są równe. tak więc musi się również zmieniać objętość układu. reasumując jeśli urządzenie działa, to jest tylko inną wersją silnika hydraulicznego
pozdrawiam
Zmiana statystyk...
We wrześniu 2009:
8165 użytkowników
9536 wizyt
17330 odsłon