Nonsensy z nauki polskiej i zagranicznej
Blog > Komentarze do wpisu

Jak dusza wpływa na urządzenia elektroniczne

Stare, ale nie znałam. Może Czytelnicy też. 

Dusza odpowiednio rezonuje i wszystko w najbliższym otoczeniu podporządkowuje się temu rezonansowi, także urządzenia elektroniczne. Powoduje to powstanie sieci relacji łączących użytkownika i jego urządzenia techniczne. Poprzez użytkowanie przekazuje on im część swojej energii, pojmowanej nie tylko jako siła, ale i zdolność jej wykorzystania. Energia na poziomie użytkownika to energia sferyczna.

To fragment książki Bóg cyborgów. Autorem jest  mgr dr Rafał Ilnicki - filozof techniki z Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Obecnie przygotowuje Obronił rozprawę doktorską dotyczącą "analizy technicyzacji kultury z perspektywy filozofii wirtualności". Poczytajcie więcej na blogu Kompromitacje.

Edit: Dziękuję Czytelnikom za zwrócenie uwagi. Baza Ludzie Nauki pokazuje, że doktorat już obroniony.

poniedziałek, 02 lutego 2015, anuszka_ha3.agh.edu.pl

Polecane wpisy

Komentarze
2015/02/03 08:39:15
Dla mnie cytat brzmi sensownie. Jakoś tak dwa lata temu wyrzuciłem kompa, złośliwe bydlę, którego narowów nijak nie szło wytłumaczyć inaczej, niż ingerencją sił nadprzyrodzonych. Jakiejś złośliwej duszy na ten przykład. Choć znajomy niedowiarek twierdził, że to tylko kombinacja wahań napięcia w sieci, ciśnienia, wilgotności i śliny na klawiaturze.
-
Gość: Anka, *.ip.as43289.net
2015/02/03 20:25:28
Ale ten rezonujący Ilnicki to już dr jest. Tako rzecze baza ludzi nauki. Oszaleć można.
-
2015/02/04 00:17:22
Pana (wtedy jeszcze magistra) Ilnickiego miałem okazję poznać. Dużo mówił o Heideggerze i innych takich, ale na Heideggera (i innych) zawsze oporny byłem, więc w sumie niewiele zrozumiałem.
A tak serio: filozofię techniki naprawdę toczy ciężki rak związany z różnymi około-heideggerowskimi motywami i szczerze mówiąc chyba już niewiele kto się tej dziedziny tyka.
-
2015/02/04 10:41:21
Dziękuję, poprawiłam - dr Ilnicki jest już doktorem.
-
Gość: z piątego wymiaru, 87.98.206.*
2015/02/05 13:20:50
Magister-doktor Ilnicki to pestka. Mnie najbardziej zniesmaczyły te profesorskie pochwały. Polak. Obirek. Miałem ich za raczej sensownych facetów. Albo w ogóle nie czytali tego, co tak chwalą, a wtedy jak takim wierzyć. Albo jedna banda hochsztaplerów.
-
Gość: Dr Faust, *.vdu.lt
2016/02/28 00:51:48
W filozofii bardzo podoba mi się jedna rzecz - ,,Nie istnieje coś takiego jak pewna wiedza."
Coś co dziś jest prawdą jutro może już być nieprawdziwe, do tego dodajmy nasze postrzeganie to hohoho!
Dzięki tej myśli, strony takie jak ta, religijne, czy okultystyczne są na tym samym poziomie - poziomie niewiadomej - a każda ta niewiadoma ma swoją erę prawdziwości.
Zmiana statystyk...
We wrześniu 2009:
8165 użytkowników
9536 wizyt
17330 odsłon