Nonsensy z nauki polskiej i zagranicznej
Blog > Komentarze do wpisu

Petersburskie przedsiębiorstwo wodociągowe dla obywatela

W różnych miastach w Polsce, w tym także w Warszawie, można już pić wodę prosto z kranu. W ten sposób znaleźliśmy się po cywilizowanej stronie świata i pewne problemy nas nie dotyczą. Tymczasem Komisja do spraw Walki z Pseudonauką Rosyjskiej Akademii Nauk musi wciąż walczyć z problemami starego świata, w którym kranówa nie nadaje się do spożycia bez przegotowania. Filtracja, przegotowywanie, dezynfekcja - to sprawa zrzucona na barki obywatela. Przedsiębiorstwo wodociągowe tymczasem podejmuje działania na całkiem innym froncie.

Właśnie niedawno pisałam o dziwnym zabobonie dotyczącym święconej wody, który pojawił się w Rosji. Z tego co pisze Komisja do spraw Walki z Pseudonauką, wynika jednak, że to chyba jakaś plaga. Komisja opublikowała w swoim serwisie - tak! ma specjalny serwis internetowy, istną kopalnię niezwykłości - taki oto tekst, napisany dość urzędowym językiem:

Jak powiadomił kierownik Państwowego Przedsiębiorstwa Unitarnego "Wodokanał Sankt-Petersburga" [opowiednik naszego MPWiKu, ale w scentralizowanej gospodarce rosyjskiej jest to przedsiębiorstwo nie miejskie, lecz państwowe], Feliks Karmazynow - zgodnie z jego rozporządzeniem w przedsiębiorstwie prowadzi się rytuały poświęcania wody wodociągowej zgodnie z tradycją prawosławną. Praktyka ta budzi szereg obaw, o których Komisja do spraw Walki z Pseudonauką uważa za niezbędne powiadomić społeczeństwo.

Wielu wierzących jest przekonanych, że przy poświęceniu woda przybiera szczególne właściwości jako substancja materialna. Uważa się, że uwalnia się ona od bakterii i szkodliwych zanieczyszczeń, przybiera właściwości lecznicze. Wszystko to nie odpowiada rzeczywistości i nie ma podstaw w chrześcijańskim kanonie religijnym, to jest należy do kategorii zabobonów. Tym niemniej, wierzący nierzadko sądzą, że uzdatnianie święconej wody (filtracja, przegotowywanie, dezynfekcja) narusza jej "świętość" lub stanowi znak słabej wiary. Są też księża, którzy podtrzymują w ludziach te przekonania.

W efekcie rytuały masowego święcenia wody prowadzą do tego, że używając jej wierni nierzadko zaniedbują niezbędne środki higieny. Tak na przykład w styczniu 2010 roku w Irkucku, po spożyciu wody z poświęconego przerębla i podziemnych źródeł, ponad 300 osób (wśród nich połowa dzieci) zwróciło się po pomoc medyczną (RIA Nowosti). Analizy laboratoryjne wykazały u poszkodowanych liczne infekcje rotawirusowe jelit (newsru.com). Niska jakość wody w poświęconych źródłach daje się też zauważyć w innych krajach (vesti.ru).

Biorąc pod uwagę, jak rozpowszechnione są błędne przekonania na temat właściwości wody święconej, Komisja RAN do spraw Walki z Pseudonauką zaleca wszystkim odpowiedzialnym instytucjom powstrzymanie się od prób święcenia wody w ujęciach przeznaczonych dla masowego użytku. Społeczeństwo powinno być poinformowane o tym, że poświęcenie wody to czysto duchowy religijny rytuał, który w żaden sposób nie wpływa na fizyczne, chemiczne i biologiczne własności wody. Z wodą święconą należy się obchodzić dokładnie tak jak ze zwykłą, to jest w razie potrzeby oczyszczać i przegotowywać.

Błędnym także jest rozpowszechnione przekonanie, jakoby dotknięcie wody srebrnym krzyżem podczas obrzędu święcenia napełniało ją jonami srebra, zabijającymi bakterie. Srebro zalicza się do substancji wysokiego ryzyka. Jednak właściwości bakteriostatyczne (hamujące namnażanie) i selektywne właściwości bakteriobójcze przyjmuje ono dopiero przy takim stężeniu, przy którym woda staje się niezdatna do picia.

Oprócz tego, Komisja uważa za konieczne zauważyć, że w branży wodociągowej jest wiele palących problemów związanych z zapewnieniem jakości wody, jej nieprzerwanych dostaw, a także z odprowadzaniem i oczyszczaniem ścieków. W tych warunkach, niecelowe jest wydatkowanie środków takiej jednostki budżetowej, jak "Wodokanał", na przeprowadzanie rytuałów religijnych, zamiast na utrzymanie i modernizację bazy produkcyjnej i sieci wodociągowo-kanalizacyjnej.

Jakiś czas temu pracownicy Wydziału Fizyki Petersburskiego Uniwersytetu Państwowego skierowali do przedsiębiorstwa "Wodokanał" zapytanie, w którym podali w wątpliwość celowość święcenia wody wodociągowej i zauważali, że jest ona dostarczana nie tylko chrześcijanom. W odpowiedzi Feliks Karmazynow stwierdził: "Nie sądzę, żeby święcenie wody zgodne z prawosławną tradycją przyniosło jakąkolwiek szkodę muzułmanom czy ateistom."

Jednak biorąc pod uwagę wysoki poziom rozpowszechnienia przesądów związanych z wodą święconą, takie rytuały prowadzą do ogólnego obniżenia bezpieczeństwa sanitarno-higienicznego, z powodu zmiany przyjętych praktyk obchodzenia się ludzi z wodą. Na przykład, gdy jeden z członków rodziny z powodów religinych przeszkadza innym uzdatniać poświęconą wodę wodociągową. Jeszcze gorzej, jeśli coś takiego będzie się dziać w instytucjach dziecięcych lub medycznych. Wszystko to może mieć negatywny wpływ na różne kategorie ludności, niezależnie od wyznania.

Nie podając w wątpliwość prawa wierzących do wyznawania swojej religii i odprawiania odpowiednich rytuałów, Komisja do spraw Walki z Pseudonauką podkreśla, że w świeckim państwie jednostki budżetowe nie powinny brać udziału w odprawianiu rytuałów religijnych, tym bardziej stanowiących choćby pośrednio ryzyko dla zdrowia ludzkiego.

Aleksander Siergiejew

piątek, 20 lutego 2015, anuszka_ha3.agh.edu.pl

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Krzy, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/02/21 23:03:00
U nas również miejskie przedsiębiorstwa chętnie zatrudniają księdza do poświęcenia nowych włazów od studzienek kanalizacyjnych, nie wspominając o oczyszczalniach ścieków. Też mamy swoich "Feliksów".
-
Gość: Gruzzz, *.adminpan.waw.pl
2015/02/23 10:33:23
@Krzy

To jest raczej problem świeckości państwa (czy samorządu), jednak różnice są oczywiste: u nas nikt nie twierdzi, że woda święcona przez sam fakt poświęcenia staje się zdatna do picia, nikt nie święci wody w wodociągach i nikt nie zabrania uzdatniania wody ze względu na jej potencjalną desakrację. Tak na marginesie, to czy wykorzystywanie wody święconej do spłukiwania nieczystości w toalecie nie byłoby jakąś formą świętokradztwa?
Zmiana statystyk...
We wrześniu 2009:
8165 użytkowników
9536 wizyt
17330 odsłon