Nonsensy z nauki polskiej i zagranicznej
wtorek, 23 stycznia 2007

Prawdziwi fizyczni wariaci z reguly zajmuja sie fundamentalnymi teoriami fizycznymi (ogolna teoria wzglednosci, mechanika kwantowa, itp.) a raczej ich obalaniem. Czesto tez sa to amatorzy, ktorzy co najwyzej studiowali fizyke. Od tej reguly zdarzaja sie jednak wyjatki. Dr hab. Ryszard J. Radwanski z Akademii Pedagogicznej w Krakowie jest tego przykladem. Po pierwsze jest on fizykiem teoretykiem, ktory opublikowal naprawde wiele wartosciowych prac z fizyki ciala stalego. Po drugie, jak wspomniano wyzej, zajmuje sie on dziedzina fizyki z reguly omijana szerokim lukiem przez "klasycznych wariatow" obalajacych Einsteina czy tez Newtona.

Tym niemniej czesc jego obecnej pracy naukowej podpada pod cytowana juz na blogu "Mlodego Fizyka" definicje Gerarda 't Hoofta "HOW to BECOME a BAD THEORETICAL PHYSICIST " i to zarowno jesli chodzi o jej forme jaki i tresc. W szczegolnosci ciekawa jest jej forma:

  1. akcentowanie wlasnych, nieuzywanych przez innych, nazw Quantum Atomistic Solid State Theory ,
  2. zalozenie wlasnego prywatnego instytutu naukowego: Center for Solid State Physics (z adresem przy ul. Sw. Filipa, tlumaczonym na angielski (!) podczas podawania afiliacji do czasopism), czy tez
  3. dedykowanie swojej pracy [1] Papiezowi ("Dedicated to the Pope John Paul II, a man of freedom and truth in life and in Science").


Tej nieco ekscentrycznej formie uprawiania nauki towarzysza rownie niecodzienne wyniki naukowe np. w [1] :

  1. zarzuca innym, ze nie biora pod uwage wplywu pola krystalicznego na poziomy energetyczne w jonach tlenkow metali przejsciowych i twierdzi, ze tylko w jego pracy jest to opisane poprawnie -- tym niemniej spor rozbija sie o terminologie;
  2. z kolei nie pokazuje w przekonywujacy sposob (w porownaniu z obecnym wynikami teoretycznymi szeroko omowionymi np. w [2] ) w jaki sposob powstaje obserwowany porzadek dalekozasiegowy w wyniku oddzialywan pomiedzy elektronami zajmujacymi ww. poziomy energetyczne w jonach sieci krystalicznej.

W kazdym razie American Physical Society zatrudniajac ok. 40 recenzentow odrzucilo 20 z 20 prac wyslanych do prestizowych czasopism Physical Review B oraz Physical Review Letters w latach 1997-2000. Dla porownania: w tychze latach zaakceptowano 69% artykulow nadeslanych z roznych stron swiata do Phys. Rev. B. Dla Phys. Rev. Lett. liczba ta wynosila 36% (dane dla lat 1998-2000).

[1] R. J. Radwanski, Z. Ropka, "Electronic structure and magnetism of LaVO3 and LaMnO3", cond-mat/0505711 [jak dotad nie opublikowane w zadnym recenzowanym czasopismie].

[2] G. Khaliullin, "Orbital order and fluctuations in Mott insulators", cond-mat/0510025 , Prog. Theor. Phys. Suppl. 160, 155 (2005).

sobota, 20 stycznia 2007
Gazeta.pl podaje za Guardianem wspaniałą informację:

Gwiazdy chętnie udzielają naukowo brzmiących rad. Madonna mówi o "neutralizacji szkodliwego promieniowania", a Carol Caplin radzi "jak nie blokować systemu limfatycznego", by uniknąć raka piersi. Brytyjscy naukowcy, by odwieść gwiazdy od popełniania podobnych pseudonaukowych gaf, wydali dla nich specjalną broszurę, która tłumaczy, jak rzeczy się mają.

Fantastycznie! Popieralibyśmy tę inicjatywę z całej siły, gdyby nie to, że "sprostowania naukowców" są jeszcze bardziej bezsensowne, niż wypowiedzi gwiazd:

Madonna o odpadach nuklearnych

Twierdzenie: "Jednym z największych obecnych problemów na świecie są odpady nuklearne ... od jakiegoś czasu pracuję z grupą naukowców nad wynalezieniem sposobu neutralizacji szkodliwego promieniowania".

Werdykt: Nick Evans, radiochemik zajmujący się środowiskiem naturalnym na Uniwersytecie Loughborough: - Promieniowania radioaktywnego nie można zneutralizować, można je co najwyżej przenieść w inne miejsce, gdzie ulegnie ono rozkładowi we własnym tempie. Pojawia się ono w różnych formach: niektóre rodzaje promieniowania są w stanie przetrwać miliony lat, inne giną w ciągu kilku minut. Nie istnieją magiczne rozwiązania.

Bzdura ta wynikła oczywiście z bezmyślnego tłumaczenia z angielskiego na polski. Po angielsku "radioactivity" oznacza nie tylko "radioaktywność", ale również "substancję radioaktywną". Dokładniej, jest to chyba nie do końca poprawny językowo skrót myślowy stosowany przez naukowców (porównaj słownik).

A dziennikarzom przydałaby się również odpowiednia broszurka.


09:31, anuszka_ha3.agh.edu.pl , "dziennikarstwo" "naukowe"
Link Komentarze (1) »
czwartek, 11 stycznia 2007
Szybko i bez trudu udało mi się wypożyczyć książkę prof. Zbigniewa Królickiego "Energia kształtów" (wyd. Ravi, 1995). Warto zwrócić uwagę, że w notce o autorze napisano: "Autor (...) zawodowo zajmuje się fizyką niskich temperatur". A więc jakiś związek z fizyką jest!

Proponuję kilka smakowitych fragmentów:

Neoenergia

Oddziaływanie różnych form geometrycznych i kształtów zaczyna interesować również współczesną naukę. W wielu pracowniach bada się i analizuje to oddziaływanie, nadając mu różne nazwy. Coraz częściej używa się jednak pojęcia "neoenergia", wprowadzonego przez amerykańskiego fizyka dr. S.V. Kinga w pracy Neoenergia i formy geometryczne.

Nazwa ta została zaproponowana w celu odróżnienia tej formy oddziaływania od elektryczności, magnetyzmu, światła itp. Czym jest zatem neoenergia?

Według doniesień jej badaczy, neoenergia ma cechy elektryczności, takie jak np.: przepływanie w formie prądu, niektóre właściwości pól magnetycznych, niektóre właściwości światła, jak. np. zdolność odbijania, oraz pewne właściwości ciepła. Jest jednak, z całą pewnością, niezależna od każdej z tych energii.

O promieniowaniu radiestezyjnym:

Promieniowanie to jest emitowane w postaci fali, której długość jest cechą indywidualną. W trakcie badania tego promieniowania stwierdzono, że te nieznane długości fali leżą w zakresie fal widma słonecznego.

(...) Okazało się również, że zakres widma słonecznego jest za wąski dla promieniowania kolorów radiestezyjnych. Dlatego też obok kolorów widma radiesteci posługują się jeszcze ultrafioletem, bielą, podczerwienią i kolorem czarnym. Wprowadzono również pojęcie zieleni negatywnej.

O pewnym interesującym zjawisku:

Rezonans kształtu

(...) Gerald Langham - genetyk i wykładowca botaniki na uniwersytecie Yale w Kaliforni.

(...) Nasiona, pomimo że były dobrze zachowane, kiełkowały słabo, a wyrastające z nich flance również były słabe. Któregoś dnia Langham ku swojemu zdumieniu stwierdził, że procent kiełkujących nasion jest znacznie większy, podobnie jak czas kiełkowania. Zaintrygowany tym faktem, zaczął szukać rozwiązania. Jedynym czynnikiem, który odróżniał nasiona lepiej kiełkujące od pozostałych, był sposób ich przechowywania, tzn. nie w kopertach, ale w butelkach. Langham zaczął eksperymenty, ale tylko w jednym przypadku uzyskał zadowalający rezultat - gdy kształt butelki był zbliżony do nasiona sezamu.

Wyniki swoich eksperymentów skonsultował ze specjalistami od laserów, którzy przyjęli je za coś zupełnie oczywistego. Z ich doświadczeń również wynikało, że podobne kształty wzmacniają się nawzajem.

(...) Langham zaproponował również pewne rozwiązania architektoniczne - by budowanym szpitalom nadawać kształty ludzkiego ciała. Szpitalom specjalistycznym - kształty odpowiednich organów.


Cała ksiażka traktuje głównie o piramidach i wahadełkach. Jest tam również podany niezawodny sposób na zaoszczędzenie nożyków do golenia: nożyk przechowywany pod niewielką piramidką i zwrócony w odpowiednią stronę świata pozostaje ostry 10 razy dłużej!

P.S. Książkę można wypożyczyć tutaj.
11:33, anuszka_ha3.agh.edu.pl , nonsens dla każdego
Link Komentarze (6) »
środa, 10 stycznia 2007
Prof. Zbigniew Królicki jest specjalistą od maszyn chłodniczych i odnawialnych źródeł energii. Nie jesteśmy kompetentni, aby oceniać jego działalność w macierzystej dziedzinie. Nie mamy więc powodów aby nie uważać go - jako kierownika Zakładu Chłodnictwa i Systemów Klimatyzacyjnych na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym Politechniki Wrocławskiej - za solidnego fachowca w swoim zawodzie.

Profesor Królicki jest jednak również znany jako autor szeregu publikacji na temat radiestezji i psychotroniki. Szczególnie interesujące są jego prace dotyczące energii piramid. Książka "Energia kształtów" traktuje na przykład o następujących zagadnieniach:
  • Wymiana energii między kosmosem a ziemią
  • Specjalne uziemienie dla kobiet
  • Energia pierwotnego bytu
  • Oczyszczanie kanałów telepatycznych
  • Energetyczne oczyszczanie pomieszczeń
  • Czakry
  • Przekazanie życzeń kosmosowi
Profesor prowadzi wykłady nie tylko na Politechnice Wrocławskiej, lecz również w Studium Edukacji Ekologicznej. Wykłada tam między innymi fizykę radiestezji.

Był też głównym organizatorem I Międzynarodowego Sympozjum "Energie Piramid":

Piramidy są jedną z najbardziej fascynujących pozostałości po zamierzchłych cywilizacjach. Nawet w świetle ortodoksyjnej nauki uznawane są za prawdziwy "cud" sztuki budowlanej a dla wielu nowatorskich uczonych są inspiracją do fascynujących badań i refleksji. Celem Sympozjum jest zaprezentowanie dotychczasowego dorobku badań nad piramidami jako bryłami generującymi zjawiska natury fizycznej i chemicznej. Przedstawienie przykładów możliwości wykorzystania energii piramid w poprawianiu stanu zdrowia człowieka, dynamizowaniu wegetacji roślin itp.

Profesor Królicki prowadził tam następujące zajęcia:
  • "Telekineza a urządzenia piramidopodobne" - zajęcia praktyczne uczestników z wirnikiem psychtronicznym

  • Wykład "Energia kształtów, radiestezja a współczesna fizyka".
Jako ciekawostkę podamy, że w programie sympozjum były również:
  • "Relaksacja w piramidzie" - kompleksowa "kąpiel energetyczna" pod piramidą

  • Degustacja produktów żywnościowych poddanych stosownej energetyzacji pod piramidą. Porównywanie ich z takimi samymi nie poddanymi owej procedurze.
Więcej o wszechstronnej osobie profesora można przeczytać tutaj.

18:49, anuszka_ha3.agh.edu.pl , nonsens dla każdego
Link Komentarze (3) »
czwartek, 04 stycznia 2007
Kolega Paweł dostał wczoraj list od pewnego żydowskiego myśliciela, który pragnął podzielić się z nim swoimi refleksjami na temat budowy Wszechświata.

Paweł nie jest pierwszym adresatem tych przemyśleń. Autor wcześniej posłał podobnego emaila pewnemu belgijskiemu astronomowi, który w odpowiedzi nazwał go: not the first, ehm... lateral thinker to email me. Myślenie lateralne, wyjaśnia słownik, to myślenie wolne od ograniczeń i nawyków, uznanych wzorców. Polega na spojrzeniu na zadanie z różnych stron, przełamaniu przeszkód intelektualnych w poszukiwanu rozwiązania...

Oświecony mąż ma na nazwisko, nomen omen, Bar-Zohar czyli Syn Blasku - co dodatkowo przywodzi na myśl sfery wiedzy nie wszystkim śmiertelnikom dostępnej . Światu dał się poznać jako autor praktycznego programu do tworzenia tęczowych animowanych tabelek (cena: 25 $).


------- Treść oryginalnej wiadomości -------
Od: Dan Bar-Zohar
Do: [NASZ INSTYTUT]
Temat: The sun energy source is not nuclear fusion, but magnetic fields from the center of the Galaxy.
Data: Wed, 3 Jan 2007 18:37:41 +0200

Hello,

I would like to share with you my thoughts regarding a fundamental understanding in physics and astronomy. I hope it is close to your area of expertise and be interesting to you. The article below contradicts the usual explanation for the sun energy source as a fusion reactor and suggests that the sun is heated by magnetic fields from the Galactic center.

The article could be downloaded at:
http://www.pixelphase.com/sun/sun.pdf
http://www.tikunim.co.il/sun/sun.pdf
http://www.philica.com/display_article.php?article_id=65

Its title is:
The sun energy source is not nuclear fusion, but magnetic fields from the center of the Galaxy. The sun converts energy to mass and not mass to energy.

Abstract:
The sun energy source thought to be a nuclear fusion reactor inside the sun core. The sun is not heated by fusion reaction but by magnetic fields coming from the galactic center. The nuclear fusion is a by product of the magnetic fields heating. The changing magnetic fields from the galactic center induce electric currents inside the sun that heat the sun. The heat and the high kinetic energy of particles in the sun core, trigger high energy collisions that create the main constituents of matter, electron, proton and neutron. The collisions also fuse or nucleosynthesis heavier elements like deuterium, tritium, helium and lithium. This leads to the fact that the stars and galaxies constantly produce mass and energy. The article will explain the clockworks behinds the galaxies energy production. The galaxy energy and mass production cancel out the Big Bang theory and leads to a steady state cosmological model with large amount of new mass created that expand and accelerate the universe.

To contact me please use the following email:
danbz@isdn.co.il
dan@pixelphase.com
tikunim@tikunim.co.il

Or call me by skype: danbarzohar

Cordially yours,
Dan Bar-Zohar

10:49, anuszka_ha3.agh.edu.pl , nonsens dla konesera
Link Dodaj komentarz »
Zakładki:
Gwiazdy "dziennikarstwa" "naukowego"
Prawdziwi fizycy
Prawdziwi dziennikarze naukowi
Inne nasze projekty
Nasz rosyjski odpowiednik
Czytają nas
Niekoniecznie nonsensy
O mnie
Polecamy
Polecamy bramkę sms
Tagi
Zmiana statystyk...
We wrześniu 2009:
8165 użytkowników
9536 wizyt
17330 odsłon